Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** | Fotka.com

Dla wszystkich samotnych serduszek...:***

09.12.2008

Nareszcie!!!

Ja Wam Tylko Chciałam Powiedzieć, Że Ja Już Znalazłam Tą Swoją Drugą Połówkę I Się Z Wami Rozstaje:)
Wiem Że To Może Głupio Brzmi, Ale Chciałam Wam Podziękować Bo Wiele Razy Mi Pomagaliście W Trudnych Sprawach :***
Dziękuje Jeszcze Raz ... Papa:)
Lubisz to?
Dziewczyno masz szczescie;) i zecze ci aby trwalo jak najdluzej:)
9 Diciembre 2008
konto usunięte
xD oby wszystko sie dobrze ułożyło:)
9 Diciembre 2008
09.12.2008

patrzeć w niebo...

Gdy patrze teraz w niebo,
Gwiazdy smutnym wierszem mówią mi że Ciebie już niema,
Że już nigdy nasze drogi się nie zejdą...


Ilekroć patrząc w niebo widziałbym spadająca gwiazdę,
tyle razy pomyślałbym jedno życzenie,
byś była ze mną już na zawsze...





Lubisz to?
Tyle długich nocy,
Tyle jasnych dni.
Żyłam w Twoim świecie,
Jak we śnie..

W miłość Twą wierzyłam,
I ufałam Ci..
Dzisiaj wszystko,
Skończyło się..

Ja wiem, że nie byłam,
Dla Ciebie..
Choć chciałam,
Najbliższą Ci być..

Lecz byłeś daleki,
Jak gwiazdy na niebie..
Bez Ciebie,
Nie umiem już żyć..

Lecz byłeś daleki,
Jak gwiazdy na niebie..
Bez Ciebie,
Nie umiem już żyć..

Trudno nie mam żalu,
Dziś wybaczam już..
Tak musiało być,
Los nasz tak chciał..

Dzięki Ci za bukiet,
Herbacianych róż..
Za wszystko,
Za wszystko coś dał..

Ja wiem że nie byłam,
Dla Ciebie..
Choć chciałam,
Jak gwiazdy na niebie..
Bez Ciebie,
Nie umiem już żyć..



x3
Lubisz to?
"...Lepiej się daleko kochać niż blisko nienawidzić..." :-) święte słowa
21 Diciembre 2008
konto usunięte
W miłość Twą wierzyłam, I ufałam Ci.. Dzisiaj wszystko, Skończyło się...
20 Diciembre 2008
"... Tylko kochając uczymy się kochać..."
19 Diciembre 2008
09.12.2008

Miłosc

Historia

Historia Pisana ludzkimi lzami

lzami bolu i upokorzenia

Zapisana gleboko w sercu

Juz na zawsze!!

Na pocztaku byles nikim wiesz?

Bawilam sie toba jak zwykla zabawka

Byles marioaetka,wiesz?

Na poczatku nic nie warta....

Ale zaluje...

Tak bardzo zaluje..

Tych mysli i slow

Ale czsem nie da sie

cofnac,czyz nie?

Mowiles ze,

kochasz...

codziennie.

Uzaleznilam sie od tych slow.

Pokochalam cie choc jeszcze

tego nie wiedzialam...Przeciez

byles nikim...

Spotkalismy sie...

Pamietasz?

Nie zapomnisz.

Wiem to..

Było pieknie,prawda?

Ale moze tylko dla mnie

zakochalam Sie

Wiedzialam o tym,ale nie

chcialam o tym myslec.

Byles tak blisko

Czesto plakalam,wiesz?

Balam sie...

Tak

Teraz  to ja sie balam

Ze strace moja zabawke?

Nie....

Nie ze strace ciebie.Chlopaka

ktorego pokochalam

I wiesz co?

Chociasz mowiles,ze nigdy

Mowiles:

Na zawsze razem....

Stracilam Cie...

Bolalo.

Tak cholernie Bolało/!!

Ale ty nie widziales mych lez

Ty nie widziałes jak plakalam

Jak tesknilam....

Nie zapomnne wyrazu  twoich

oczow!!

Liter na monitorze ukladajacych sie

w slowo

-Zegnaj na zawsze!!

a mialo byc razem

na zawsze....

Ale ja nadal kocham...

Ja nadal placze....

Choc juz nigdy nie bedzie jak

Dawniej...

Historia Nigdy nie majaca konca

Bo oni sie wciaz spotykaja

Wzrokiem teskliwym na siebie

Spogladaja....

Lecz juz nigdy nie bedzie tak jak

Dawniej...

Los ma inne plany dla tej pary

Ona i on....

 

Lubisz to?
"... Tylko kochając uczymy się kochać..."
19 Diciembre 2008
05.12.2008

wierszyk....^^

Byla to bardzo wspaniala dziewczyna czesto powtarzal: Ty moja jedyna bala sie najgorszego, ze kiedys ja porzuci Nie bedzie chcial jej znac - ich czas nigdy nie wroci... Wiedziala, ze wtedy zycia by nie miala Nie dalaby rady... Za mocno kochala Po jakims czasie nie tak samo bylo... Zero jego wyznań... Cos sie w nim zmienilo... Coraz rzadziej sie z nia spotykal Gdy mowil: Kocham, wzroku jej unikal Czula jakby byla z obca osoba Czegos sie bala, nie byla soba Przytulila go mocno, Mowila: Kochanie... Nie sadzila, ze dzis nastapi ich pozegnanie... Zaczal mowic cos...: Wiesz, mam Cie dosc Ona milczala, tylko lza cichutko Po jej policzku splywala Mowil, ze pokochal inna juz Nie wiedzial, ze dziewczynie Wlasnie wbijal w serce noz Siedziala sama myslac o tym co sie stalo Nie mogla uwierzyc... tak ja to zabolalo Do domu wracac nie chciala... Poszla na skarpe... miejsce ktore tak bardzo lubila... Miejsce... Gdzie wszystkie swe smutki i zale wylewala... Myslala czy teraz jest z ta dziewczyna... Czy do niej tez mowi: jestes ta jedyna Zranil tak bardzo jej male serce... Przyrzekla, ze nie da sie zranic nikomu wiecej... Nastepnego dnia jego ujrzala Usmiechnietego z nia idacego i nagle sie zasmiala Wszystkie wspomnienia szybko wracaly... I znowu do oczu jej lezki naplywaly... Poszla do domu Siegnela do szafki z lekarstwami... Wziela wszystkie tabletki I uciekla trzaskajac drzwiami Chciala umrzec w miejscu Gdzie kiedys z nim byla... Poszla na skarpe i wlasnym oczom nie wierzyla... Slyszala jego piekne wyznania Plakala i byla juz bliska skonania... Mowil: jej naprawde nigdy nie kochalem... To na Ciebie jedyna cale zycie czekalem... Tak ja te slowo mocno zabolalo Upadla na ziemie, nie wiedzac co sie stalo Wyrzucala sobie swoja naiwnosc... Wierzyla gdy mowil: to musi byc milosc... Otworzyla oczy i zobaczyla ja... Patrzyla na nia i pomyslala ze to ta sama dziewczyna Ktora jej ukochanego odebrala... Zerwala sie nagle i biegla przed siebie Krzyczala: nienawidze Cie! Nie wybacze Ci tego! Zabralas mi wszystko... mojego kochanego! Wiecej powiedziec nie zdolala Wyjela tabletki... I jedna za druga lykala... Krzyknela tylko: Boze wiesz jakie jest moje marzenie... posiedze, poczekam na jego spelnienie... Poczula sie senna... co chwile upadala... Zobaczyla tego, ktoremu cala sie oddala... Probowal wziac ja na rece... Mowila: nie dotykaj mnie nigdy wiecej! Oczy jej sie zamykaly... Tylko usta te same slowa powtarzaly... Nigdy mnie nie kochales... Zbedne nadzieje mi dawales... I coraz ciszej i wolniej mowila... Bo swoje ziemskie zycie wlasnie kończyla... Patrzac na niego powiedziala: Nie zapomnij mnie... I tak kocham Cie... Mimo ze mnie skrzywdziles i zycie moje w pieklo zmieniles... I on zaplakal nagle... slyszac jej wyznanie... Odchodzila powoli... nie wiedzac co sie stanie... Czekala na chwile... W ktorej jej serce bic przestanie... On chodzil niespokojny, wyrzucajac z siebie... ze to przez niego ona chce byc teraz w niebie Opadlo jej cialo... serce bic przestalo... On gdy to ujrzal rozpedzil sie, i skaczac ze skarpy zawolal: kocham Cie! A z jej martwego ciala, po policzku ostatnia lza poleciala...
Lubisz to?
"... Tylko kochając uczymy się kochać..."
19 Diciembre 2008
konto usunięte
Wierszyk jest fajny ale niekiedy prawdziwy, smutny i to bardzo dla wielu osób.
9 Diciembre 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
9 Diciembre 2008
05.12.2008

Dla Samotnych

Miejcie cały czas wiare w to że będziecie mieli w końcu swoją miłość życia!!Ja mam cały czas wiare i nie trace nadzieji że będzie lepiej!!!Zróbcie to co ja!!!

POZDRO dla wszystkich samotnych!

Lubisz to?
Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** Trzeba wierzyć
9 Diciembre 2008
konto usunięte
może i trudne, ale.. czasem trzeba trochę pocierpieć, by potem byś szczęśliwym.. wiecie.. nic za darno.. :) 3majcie się :calusek: będzie okeyy.. wszystko się ułoży.. trzeba tylko cierpliwości..
7 Diciembre 2008
konto usunięte
Jak można wierzyć skoro tyle razy wszystko się psuło..;(( ehh.. a nadzieja jest matką głupich ;] Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
7 Diciembre 2008
05.12.2008

klanik

http://www.fotka.pl/
sizeer/zapisz.php?
f[polecajacy_id]
=6346470


 Zapraszam Serdecznie na ten Klan !!!
Wchodzić!!!!


ps. prosze o przyjecie bloga XD
Lubisz to?
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
9 Diciembre 2008
05.12.2008

Czym jest miłość

  1. Czym jest miłość?
    Czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie?
    Jest to pojęcie pierwotne, bo chyba określona definicja nie istnieje. Każdy opisuje to uczucie po swojemu.

    Tylko? czy każdy jej zaznaje? Przecież dwa piękne słowa często są rzucane na wiatr. Dlaczego dla niektórych są one puste?

    Fakt: kochać i być kochanym jest wielką sztuką. Należy pokonać swoje słabości i często iść na kompromis? a kłótnie? Jaki świat byłby bez nich - trochę nudny i monotonny. Jednak, gdy przychodzi moment pojednania, dwoje kochających się ludzi patrzy sobie głęboko w oczy i widać w nich iskierkę płomiennego uczucia, więc czego chcieć więcej?


    Pocałunki, przytulanki, czułe słówka itp. Niby wcale nie są najważniejsze, lecz jaki byłby bez nich związek? Gdy jest się w ramionach ukochanej osoby, zatraca się w nich, świat przestaje istnieć, liczą się tylko te dwie osoby? Każdy chce czuć się bezpiecznie, spokojnie.
    Myślę, że jest to pewnego rodzaju azyl! Pocałunki są milutkie. Chyba każdy się ze mną zgodzi. Sprawiają czasem nieziemską przyjemność ;)

    A czułe słówka? Po prostu magia!
    Moim zdaniem, gdy ukochana osoba szepce do uszka "KOCHAM CIĘ" to wszystko staje się jasne. Mimo iż jest zimno, czujesz się jakby było lato, jest pochmurno, a dla Ciebie świeci słońce, pada deszcz a Ty widzisz tęczę.....                   Miłość to zaufanie, ale i zazdrość. Zaufanie jest podstawą związku, bo bez niego tak naprawdę nie ma szans na udane, wspólne życie. Zazdrość towarzyszy nam od zawsze. Nie może być ona jednak zbyt przesadna. Czasem dobrze jest wiedzieć, że Twój partner jest o Ciebie zazdrosny. Wtedy można się przekonać, że zależy jej/mu na Tobie.
    W związku nie możecie jednak się kontrolować, bo staje się to manią i przeradza się w chorobę. Każdy chce poczuć się od czasu do czasu wolny jak ptak?

    Co myślicie o zdradzie? Przekreśla ona wszystko czy bylibyście w stanie wybaczyć? Zawsze się nad tym zastanawiam i nie wiem, czy bym wybaczyła?
    W końcu kocham i może byłby to i niewinny skok w bok, ale chyba już nigdy bym nie zaufała. Zdrada to dla mnie oddanie siebie innej osobie. Czy to ciała czy duszy! Chyba nie potrafiłabym już powiedzieć ?kocham?, mając świadomość, że przez chwilę on zapomniał o mnie i zdradził.
    Mam nadzieję, że mi to nie grozi. Jestem dwa lata we wspaniałym związku. Szczerze to moja pierwsza prawdziwa i poważna miłość, więc podobno taka zdarza się tylko raz. Wierzę w to z całych sił. Wiem, że to posunięcie jest może troszkę naiwne. Czego w końcu miłość nie robi z człowiekiem? Ma ona nad nim władzę!
          .......Mariusz ........                      
  2. ....hehe Kochać to niewszystko Zufanie Wierność i tp ....
  3. ......Bo trzeba się cieszyć ......                                                                                                                                                                                             
Lubisz to?
"... Tylko kochając uczymy się kochać..."
19 Diciembre 2008
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek
6 Diciembre 2008
konto usunięte
Bo to wciąż za mało, by dotknąć nieba i mieć ciebie tylko dla siebie..
6 Diciembre 2008
05.12.2008

dlaczego

- Dlaczego mam zatem słuchać serca?
- Bo nie uciszysz go nigdy. I nawet gdybyś udawał, że nie słyszysz, o czym mówi, nadal będzie biło w twojej piersi i nie przestanie powtarzać tego, co myśli o życiu i o świecie.

 

Lubisz to?
"... Tylko kochając uczymy się kochać..."
19 Diciembre 2008
konto usunięte
Tęsknota pozwala zrozumieć nam to, czego nie potrafimy docenić..
6 Diciembre 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
5 Diciembre 2008
Tam gdzie byłem, pięknie było
Ale cóż z tego, ciebie tam nie było
Z każdą chwilą tęskniłem do ciebie
Bo być z tobą, to jakby  w siódmym niebie.

Cóż z tego, że widzę gwiazdki na niebie
Zamiast nich chciałabym zobaczyć ciebie.
Wolę czuć dotyk twojej ręki
Niż mieć w sercu tyle udręki.

Jeszcze jeden wieczór spędzony bez ciebie
Siedzę sobie w oknie i liczę gwiazdki na niebie
Lecz od tego liczenia rozbolała mnie głowa
Jedna, druga i trzecia połowa

Siedzę tak i patrzę na to miasto moje
Ale lepiej patrzeć byłoby we dwoje...



http://s3.tinypic.com/mbo57q.jpg

Lubisz to?
"... Tylko kochając uczymy się kochać..."
19 Diciembre 2008
konto usunięte
zniknęły ciągłe, szare dni.. :)
6 Diciembre 2008
konto usunięte
Bo być z tobą, to jakby w siódmym niebie.
6 Diciembre 2008
1 591 592 593 594 595 715