Serce..
Serce Serce Pokochało..
Serce Sercu Serce Dało..
Serce Serce Bardzo prosi..
Niech Je Serce W Sercu Nosi.. <3

Serce Serce Pokochało..
Serce Sercu Serce Dało..
Serce Serce Bardzo prosi..
Niech Je Serce W Sercu Nosi.. <3

Cześć. ;d
Kto tu z Płocka jest i idzie na pielgrzymkę w tym roku.? ;D
Pisać, to zrobię obiad jakiś i zaproszę. ;D
akurat Płock idzie obok mojego domu. :D
no. ;D
To nakarmię i potem odprowadzę do rynku, gdzie zazwyczaj przesiadują pielgrzymi. 

Heeej..!
Poznałem dziewczyne.. Tak tak, wiem.. Większość tak zaczyna..
Poznałem ją na pewnej imprezie.. Po zaledwie 3h znania się 'zaczeliśmy'.. Jakieś czułości, przytulanki cacanki, akurat był koncert więc nastrój był. ;)
No iiii.. No właśnie, potem balety.. Tańczyłem z nią przez dobre.. 3 godziny na parkiecie, tylko z nią. !!!!
Na koniec wymiana numerów, buziak i byeee <papa>.
Na drugi dzień rozmowa.. ' Mam chłopaka ' itd itp.. Ehhh :// !!! Ku.rwaaaa czemu Ja ?! -.-''
Zauroczyłem się.. Widziałem się z nią dziśś.. No i wszystko poszło dalej jeżeli chodzi o mnie i o moje uczucia.. Na koniec pytając czy.. Chce sie widywać, czy chce utrzymywać kontakt odpowiedziała 3 krotnie ' Tak ! '. Tylko ja nie czuje tego.. Że chce.. że.. Cokolwiek jej zależy. Teraz moje pytania..
-Czy.. jest tak niedostępna ?
-Na tyle, że.. wydaje się, że.. Nie jestem dla niej tam kimś wgl..
Nie wiem o co pytać dalej.. Najgorsze jest to, że zawsze wiedziałem.. Teraz jestem tak zakłopotany przez nią, że pisze jakiegoś bloga - co wcale nie jest do mnie podobne o_O. Myśle o niej ciągle.. Czasami ona pisze pierwsza czasami ja.. Daje jakieś oznaki, że coś tam chce.
Co ważniejsze zam jej kuzynkę.. Podpowiedziała mi, że.. Ta właśnie dziewczyna powiedziała, że jej się podobam itd.
Jak pytam o spotkanie to.. ' No spoko zobaczymy :) ' - Dystans czy olewka ?
Zawsze było tak.. Że nie ufałem.. Nie angażowałem się pierwszy, nie robiłem sobie nadziei.. Nie pokazywałem, że mi zalezy.. Tym razem nie umiem. - Dlaczego ?
Znam ją tak krótko aaa.. Tak się zadłużyłem..
Większość napisze ' To zauroczenie '.. A gó**o prawda. Wiem co to zauroczenie.. I nie tym razem... Nie ogarniam.
...HELP... Dzięki za czytanie.. Pzdr dla Singli [ Takie życie jest do dupy. (: ]
Trudno zyc w tym moim miescie patrzac na szczesliwych ludzi przechodzacych obok ciebie.
Trudno smiac sie z przyjaciolmi udajac ze jestes szczesliwy, chociaz tak naprawde brakuje ci tego co w zyciu jest dla ciebie tak naprawde bardzo cenne, przestaja cieszyc cie sukcesy w pracy, przestaja cieszyc cie imprezy na ktore idziesz sam....
Mimo tylu Tysiecy ludzi ktore tu mieszkaja brakuje mi jednej osoby ktora by mnie zrozumiala, jednej osoby z ktora moglbym porozmawiac nie kryjac mysli, smutkow i radosci.
Chce znalezc ta osobe, chce dac i otrzymac to na co niemalze codziennie patrze idac ulica... Zaufanie i szczescie ktorego inni tak bardzo potrzebuja a niewielu ma ten luksus je miec.
Nie jestem w depresji ani typem "smutasa" ale szczerze chcialbym pogadac z osoba ktora mysli podobnie jak ja.
Nie chce przygodnych znajomosci to nie dla mnie...
Wiem i wierze ze znajdzie sie osoba ktora patrzac na to ogloszenie bedzie wiedziala o czym mowie, czego chce i potrzebuje.
Jesli jestes ta osoba nie krepuj sie napisac proste "Czesc" a badz pewna ze odpisze.
Chcesz wiedziec o mnie wiecej niz to ze mam 28 lat i 170 cm wzrostu i jestem zodiakialnym Rakiem? Z calego serca zapraszam do rozmowy na Prv
Hej ;)
Szukam chłopaka
hmm jakiego
Fajnego, wesołego, umiejącego się zachować w każdej sytuacji;p
no nie wiem togo nie idzie tak opisać jak zobaczę poznam to stwierdzę;)
a i najważniejsze taki który da radę wytrzymać ze mną xD
PW
Pozdrawiam
Kinia:)
Hejka ;***
Co tam u was?
U mnie straszne nudy 
Prawie cały dzień pada deszcz i nie ma gdzie iść ;(
Jakby kroś chciał popisać to albo na priv,
albo gg 10978691
Pozdrawiam ;****
właśnie tak zrobiłem..... piłem gdy odeszła, piłem gdy mnie odpychała, piłem gdy nie odbierała.... świat się zakręcił wokół wódy...... gdy nie piłem nie chciałem żyć...... ciągła faza zrobiła swoje zapomniałem..... o niej.... przestałem pić zacząłem normalnie żyć.... może to dziecinne i nie odpowiedzialne ale właśnie tak opuściła moje serce pewna osoba......
Nie chcę mi się żyć.!! Nie mam chęci do życia...nie wyobrażam sobie życia bez miłości, towarzystwa i brak drugiej osoby. DLA mnie nie jest warte ŻYĆ. Nie ma sensu pisać "Będzie OK", "Nie przejmuj się", "nie martw się" i "na pewno znajdziesz ta jedyna".
Jestem cholerne samotny i nie mogę w ogóle spać przez cały rok to przez samotność. Jestem uczulony i zazdrość, cholerne samotny. Dla mnie bardzo ciężko jest życie brak drugiej osoby.
Czy lepiej wziąć najsilniejsze tabletkę.??
Poznałam chłopaka na którym mi zależy jest jednak problem mieszka w Warszawie a ja w Pile oddalonej o 500 km. Wcześniej mieszkał w Pile ale się przeprowadził. Dzisiaj mnie pocałował więc chyba też mu na mnie zależy. Prosze pomóżcie mi jutro popołudniu wraca do domu. Co mam robić ??