03.08.2010
zabić chorą miłość wódą.....%%%%%%%%
właśnie tak zrobiłem..... piłem gdy odeszła, piłem gdy mnie odpychała, piłem gdy nie odbierała.... świat się zakręcił wokół wódy...... gdy nie piłem nie chciałem żyć...... ciągła faza zrobiła swoje zapomniałem..... o niej.... przestałem pić zacząłem normalnie żyć.... może to dziecinne i nie odpowiedzialne ale właśnie tak opuściła moje serce pewna osoba......
Lubisz to?