GirrrrrrL's Helpppp Meeee !!!!
Heeej..!
Poznałem dziewczyne.. Tak tak, wiem.. Większość tak zaczyna..
Poznałem ją na pewnej imprezie.. Po zaledwie 3h znania się 'zaczeliśmy'.. Jakieś czułości, przytulanki cacanki, akurat był koncert więc nastrój był. ;)
No iiii.. No właśnie, potem balety.. Tańczyłem z nią przez dobre.. 3 godziny na parkiecie, tylko z nią. !!!!
Na koniec wymiana numerów, buziak i byeee <papa>.
Na drugi dzień rozmowa.. ' Mam chłopaka ' itd itp.. Ehhh :// !!! Ku.rwaaaa czemu Ja ?! -.-''
Zauroczyłem się.. Widziałem się z nią dziśś.. No i wszystko poszło dalej jeżeli chodzi o mnie i o moje uczucia.. Na koniec pytając czy.. Chce sie widywać, czy chce utrzymywać kontakt odpowiedziała 3 krotnie ' Tak ! '. Tylko ja nie czuje tego.. Że chce.. że.. Cokolwiek jej zależy. Teraz moje pytania..
-Czy.. jest tak niedostępna ?
-Na tyle, że.. wydaje się, że.. Nie jestem dla niej tam kimś wgl..
Nie wiem o co pytać dalej.. Najgorsze jest to, że zawsze wiedziałem.. Teraz jestem tak zakłopotany przez nią, że pisze jakiegoś bloga - co wcale nie jest do mnie podobne o_O. Myśle o niej ciągle.. Czasami ona pisze pierwsza czasami ja.. Daje jakieś oznaki, że coś tam chce.
Co ważniejsze zam jej kuzynkę.. Podpowiedziała mi, że.. Ta właśnie dziewczyna powiedziała, że jej się podobam itd.
Jak pytam o spotkanie to.. ' No spoko zobaczymy :) ' - Dystans czy olewka ?
Zawsze było tak.. Że nie ufałem.. Nie angażowałem się pierwszy, nie robiłem sobie nadziei.. Nie pokazywałem, że mi zalezy.. Tym razem nie umiem. - Dlaczego ?
Znam ją tak krótko aaa.. Tak się zadłużyłem..
Większość napisze ' To zauroczenie '.. A gó**o prawda. Wiem co to zauroczenie.. I nie tym razem... Nie ogarniam.
...HELP... Dzięki za czytanie.. Pzdr dla Singli [ Takie życie jest do dupy. (: ]