szuakm szalonej dziewczyny
szukam szalonej dziewczyny z warszawy z gocławia lub okolic,która lubi muzyke disco wiecej o mnie na priv.
szukam szalonej dziewczyny z warszawy z gocławia lub okolic,która lubi muzyke disco wiecej o mnie na priv.
Szukam wysokiej brunetki z ciemnymi oczami, inteligentnej, dowcipnej, najlepiej z Zielonej Góry i okolic... Zależy mi na kontakcie z tego typu personą, bo samotność mnie niszczy i rozwala psychicznie... Piszcie i odwiedzajcie mój profil!
poznam mila i sympatyczna dziewczyne z okolic Czestochowy.moje gg 21719667
Hej szukam fajnego chłopaka z grodziska mazowieckiego i okolic
Witam, szukam fajnej dziewczyny z Krakowa lub okolic ... więcej o mnie na prv. :)
Witam wszystkich :)
Jestem z Wawy w grudniu skończę 18 ;P
Ale od dłuższego czasu brakuje mi tej drugiej połówki :(
Jeśli się znajdzie jakiś chętny to zapraszam do mnie lub piszcie tu w komentarzach ;**
daje do siebie link w razie czego :)
pozdrawiam i buziole :)
;pPILNE!
Boyzzz!!!
Samotna dziewczyna z Poznania poszukuje miłego Pana
Do spędzania razem:
-poranków
-południ
-popołudni
-wieczorów
-no i ewentualnie nocy xD
Niby wszędzie pełno miłości...
Jednak wielu osobom jej tak bardzo brakuje...
NIE MUSI TAK BYĆ!!
Witajcie ;) :* Wszyscy użytkownicy :)
Już normalnie nie wiem co ze sobą robić ogólnie przez brak dziewczyny :(
Już ponad 6 miesięcy jestem sam i jakoś żyje...
Chociaż chciałbym miec kogoś bliskiego przy mnie :) To nie ma takiej osoby przy mnie :(
Niewiem czy już tak naprawdę bedzie taka osoba w moim życiu teraz czy w przyszłości...
Wiem wiem musze się wziąść w garść dziewczyny i czekać na tą odpowiednią dziewczynę... :(
Czekam na wasze odpowiedzi dziewczyny i jakie kolwiek wspracie :) :**
Witam,jestem nowa mam na ile Ola :)
Mam mały problem z chłopakiem.. możecie mi doradzić?
Jestem z moim chłopakiem prawie 11 miesiecy... :] na poczatku było mi cudownie z nim..on był idealny.. czuły.. miły..opiekunczy...zawsze po mojej stronie..i zawsze przy mnie.. spedzilismy razem wakacje..:)on stopniowo sie zmieniał.. czesto przez niego płacze..;'( po 2 miesiacach bycia razem powiedział ze był ze mna tylko dla jednego :(( ale przeprosił mnie powiedział ze kocha mnie...i jestesmy razem do dzis.. Dodam ze on u mnie mieszka od wrzesnia.. bo po wakacjach nie wyobrazalam sobie minuty bez niego.. wiec mama pozwolila mu zamieszkac u nas... A mama bardzo go lubi.. :)on ma prawie 20 lat a ja 19 :) ale potrzeby i tak mame inne.. on nie umie siedzieć obojetnie koło mnie.. i zwykłe przytulanie mu nie wystarcza.. ja bym chciała sie przytulic i usłyszec ze mnie kocha.. on juz nie mówi mi tego tak czesto jak kiedyś :((W grudniu wyjechał do Holandi ale wrócil po 5 dniach bo nie wytrzymał beze mnie..został bez pracy i grosza przy duszy.. to ja i moja mama duzo mu pomogłyśmy...Chodzi mi o to że sama nie wiem czy on mnie kocha.. raz mowi mi komplementy.. pozniiej mowi "jesteś głupiutka..." całuje i trzyma za reke.. na drugi dzien jak chce sie przytulić to odpycha mnie.. :(( i ciagle oglada sie i głosno komentuje inne dziewczyny..:(( ale wie ze mnie to wkurza.. i chyba dlatego tak robi .. co?? :/ wiemy że on nie powinnien tak robić..:// Ja nie wiem czy mnie kocha czy to tylko przezwyczajenie...? I on czesto sie obraża.. obyle coo:((
więc mam problem...
mam kumpla.. znamy się ponad 1o miesięcy... zakochałam się w nim, jest super, zmienił mnie, zmienił mnie...
Na początku bardzo mu na mnie zależało, a potem coś się stało... zmienił się... nie zabierał mnie już ze sobą, nie pisał, potem dowiedziałam sie że ma dziewczyne, na dodatek jego kolega mi nagadał że on był w więzieniu, że mu na mnie wogule nie zależy, że mnie nie nawidi i chciał mnie tylko zaciągnąć do łóżka. Byłam zdesperowana, i wpadłam jego kolega to wykożystał i zaczoł do mnie zarywać, ale potam dałm sobie spokuj i zaczeliśmy razem chodzić. Ale za każdym razem kiedy widziałam Jonnego, mojego kumpla moje serce biło szybciej, nie mogłam dalej udawać zerwałam z tamtym, powiedziałam jonnemu że zawsze mi sie podobał, ale on dalej był z tamtym... po paru tygodniach zerwali, i zostałam z nim sama wieczorem w parku, w tym samym miejscu w kturym się poznaliśmy. Pocałowaliśmy się, było bosko... byłam strasznie nieśmiała i na początku nie chciałam odzwzajemniać pocałunku... potem przyjechał do mnie pod dom i tam w aucie przez prawie półtora godz. siedzieliśmy puki mnie starzy nie przyłapali. Potem przez miesiąc się do niego nie odzywałam bo pisał z moją kumpelą, napisałam mu że złamał mi serce... ale on powiedział że ja nie moge kochać kogoś kogo nie znam, zamarłam, bo znałam go bardzo dobrze dużo o sobie mówił za to on o mnie nic nie wiedział...
Kiedyś wracałam do domu i go spotakałam, powiedział mi cześć i zaczeliśmy gadać, coś znowusz zaaiskrzyło i pare dni potem razem ze swoim kolegą zaprosił mnie do domu... wylądowaliśmy u niego w sypialni, ale nie doszło do stosunku bo ja nie chciałam, bałam się, nie byłam gotowa, przez 2 godziny leżeliśmy przytuleni i gadaliśmy... powiedział że jest dla mnie za dobry Że dawno nie musiał siedzieć taki podniecony, stanoł mu ale mnie nie zmuszał.. powiedział tylko że chciałby być moim pierwszym...
Problem tkwi w tym że ja nie wiem czy mu zależy, a na dodatek sypia dalej ze soją byłą... ona dalej do niego pisze że chce żeby ją przeleciał "-.- a on tylko facet, jak chce kotoś dupy dać to jedzie....
i nie wiem co mam z nim zrobić, wczoraj się umuwiliśmy a on nie przyszedł <musiałam z kumplami siedzieć> potem sie skapłam że ona u niego była bo widziałam jak wychodziła z domu :(
nie wiem czemu to robi?niby nie jesteśmy razem...! ale on wie co do niego czuje...
sam też mi powiedział że mu na mnie zależy... problem jest też taki że on ma 20 lat a ja 16... <jego była też miała 16, więc o mu chyba nie przeszkadza>
co mam zrobić? on chce chyba tylko się ze mną przespać...