Witam,jestem nowa
Witam,jestem nowa mam na ile Ola :)
Mam mały problem z chłopakiem.. możecie mi doradzić?
Jestem z moim chłopakiem prawie 11 miesiecy... :] na poczatku było mi cudownie z nim..on był idealny.. czuły.. miły..opiekunczy...zawsze po mojej stronie..i zawsze przy mnie.. spedzilismy razem wakacje..:)on stopniowo sie zmieniał.. czesto przez niego płacze..;'( po 2 miesiacach bycia razem powiedział ze był ze mna tylko dla jednego :(( ale przeprosił mnie powiedział ze kocha mnie...i jestesmy razem do dzis.. Dodam ze on u mnie mieszka od wrzesnia.. bo po wakacjach nie wyobrazalam sobie minuty bez niego.. wiec mama pozwolila mu zamieszkac u nas... A mama bardzo go lubi.. :)on ma prawie 20 lat a ja 19 :) ale potrzeby i tak mame inne.. on nie umie siedzieć obojetnie koło mnie.. i zwykłe przytulanie mu nie wystarcza.. ja bym chciała sie przytulic i usłyszec ze mnie kocha.. on juz nie mówi mi tego tak czesto jak kiedyś :((W grudniu wyjechał do Holandi ale wrócil po 5 dniach bo nie wytrzymał beze mnie..został bez pracy i grosza przy duszy.. to ja i moja mama duzo mu pomogłyśmy...Chodzi mi o to że sama nie wiem czy on mnie kocha.. raz mowi mi komplementy.. pozniiej mowi "jesteś głupiutka..." całuje i trzyma za reke.. na drugi dzien jak chce sie przytulić to odpycha mnie.. :(( i ciagle oglada sie i głosno komentuje inne dziewczyny..:(( ale wie ze mnie to wkurza.. i chyba dlatego tak robi .. co?? :/ wiemy że on nie powinnien tak robić..:// Ja nie wiem czy mnie kocha czy to tylko przezwyczajenie...? I on czesto sie obraża.. obyle coo:((