Nieoszlifowane diamenty zaprezentowane - MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

Manchester United, na specjalnie zorganizowanej konferencji, zaprezentował piłkarzy, którzy dołączyli do drużyny sir Alexa Fergusona w letnim oknie transferowym. Był Javier Hernandez, Chris Smalling, nie zabrakło także Bebe.

?Czerwone Diabły? tego lata nie dokonały spektakularnego transferu. Sir Alex postanowił sprowadzić do klubu młodych zawodników, którzy mają potencjał, aby kiedyś stać się piłkarzami światowej klasy.

? Mogliśmy kupić zawodników za wielkie pieniądze, ale nie zrobiliby oni wielkiej różnicy. Nie dokonaliby tego co Cantona, Rooney czy Ronaldo. Nie nastąpiłby jakościowy skok składu ? mówił Ferguson.

? Naszą najważniejszą polityką jest dostrzeżenie młodych zawodników, którzy mogą wrosnąć w ten klub i tutaj się rozwinąć. Zawsze kluczową sprawą w tym klubie był wiek. Mamy kilku piłkarzy, którzy są po trzydziestce, kilku dwudziestokilkulatków, a resztę stanowią młodzi zawodnicy, którzy cały czas się rozwijają.

? Uważamy, że to właściwa polityka dla Manchesteru United. Jesteśmy nieźli w promowaniu młodych zawodników i ich rozwoju. Ci trzej piłkarze siedzący tutaj są tego dobrym przykładem ? przyznał Ferguson wskazując na Smallinga, Hernandeza i Bebe.

Pieniądze nie gwarantują sukcesu
Polityka transferowa Manchesteru United w kolejnych latach może się nieco zmienić, kiedy z klubem pożegnają się tacy wybitni gracze jak Ryan Giggs, Paul Scholes, Edwin van der Sar i Gary Neville.

? Będzie czas, kiedy spojrzymy na zespół z innej perspektywy, kiedy będziemy potrzebować doświadczenia. W tym momencie mamy go wystarczająco dużo. Pozyskując teraz graczy 20-21-letnich dajemy im czas, nie musimy ich ponaglać. Mogą rozwinąć się tak jak tego chcemy ? dodał Szkot.

Działania sir Alexa Fergusona na rynku transferowym są zupełnie inne od panującej obecnie mody wydawania wielkich sum na piłkarzy z nazwiskiem. Zdaniem menadżera ?Czerwonych Diabłów? sukces można zagwarantować sobie bez inwestycji wielkich milionów.

? Na razie ten trend nie słabnie. W ostatnich dwóch czy trzech latach widzieliśmy bogatych właścicieli, którzy wchodzili do piłki nożnej i niczym kamikaze wydawali swoje pieniądze. Niektóre sumy w dzisiejszych czasach są zawrotne.

? Można uważać, że jest to niebezpieczne, ale oni mają sporo pieniędzy i mogą je wydawać. Na razie wszystko pozostanie bez zmian. Miną dwa czy trzy lata, zanim zrozumieją, że poprzez wydawanie pieniędzy nie osiągnie się wszystkiego ? zakończył sir Alex.

Lubisz to?