MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

Sir Alex Ferguson przyznał, że również jemu, podobnie jak i kibicom, udziela się nerwowa atmosfera towarzysząca końcówce ligowego sezonu. Szkot dodał, że największe emocje przychodzą tuż przed rozpoczęciem najbliższego meczu.

Manchester United w tym sezonie walczy o czwarte z rzędu mistrzostwo Anglii, a więc osiągnięcie, którego nie dokonał jeszcze żaden klub w Premier League. Menedżer Czerwonych Diabłów zdradził, że presja tego sukcesu jest niemalże namacalna.

- To dowodzi, że wciąż zależy mi na futbolu - powiedział Ferguson do dziennikarzy podczas piątkowej konferencji prasowej. - Menedżerowie najbardziej odczuwają ten niepokój i brak pewności dotyczącej wygranej, bo zależy im na wyniku bardziej niż komukolwiek.

- Nie ma w całej piłce osób bardziej odpowiedzialnych za wynik niż szkoleniowcy. Zawodnicy po prostu robią swoje tak samo jak trenerzy, dyrektorzy, a nawet dziennikarze. Jednak gdy jest się menedżerem i przegra się zbyt wiele spotkań traci się pracę.

- Wciąż bywam podekscytowany tuż przed meczem - dodał. - Szczególnie w momencie gdy zawodnicy wraz z trenerami wychodzą na rozgrzewkę. Wtedy jest się w pewnym sensie osamotnionym. Nie jest tak źle gdy gramy u siebie, bo przecież mam swoje biuro jednak na wyjeździe nagle łapię się na tym, że chodzę w kółko albo siedzę w szatni i staram się zabić czymś czas.

- Sprawa tyczy się każdego menedżera, nieważne czy się jest na szczycie tabeli czy broni się przed spadkiem. Taki właśnie jest futbol, zawsze towarzyszą mu ogromne emocje.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
On pracuje pod ciągłą presją, wszyscy liczą, że MU będzie ciągle wygrywało.
28 Marzo 2010

Dzisiaj o godzinie 18:30 czasu polskiego Manchester United zmierzy się na Reebok Stadium z Boltonem. Spotkanie będzie transmitowane przez polski Canal+ Sport2 (początek o 18:25).

Fakty meczowe

Spotkania obu drużyn


-
Wayne Rooney zdobył 6 bramek w ostatnich 4 wyjazdowych pojedynkach ligowych z Boltonem. Warto przypomnieć, że Anglik zdobył hattricka na Reebok Stadium (październik 2006);

- Czerwone Diabły wygrały 9 z ostatnich 10 starć z Boltonem. Klub z Old Trafford przegrał jedno spotkanie, które rozegrał na wyjeździe w ramach rozgrywek Premier League.

Bolton

- Kłusaki są jedyną drużyną w Premier League, która nie zdobyła nawet jednego punktu w pojedynkach z zespołami z Wielkiej Czwórki;

- Wanderers zachowali czyste konto w ostatnich 4 meczach na własnym stadionie. Co ciekawe Bolton we wcześniejszych 12 spotkaniach na Reebok Stadium zawsze tracił co najmniej jedną bramkę;

- W tym sezonie Kłusaki strzeliły aż 21 goli po stałych fragmentach. Jest to najlepszy wynik w całej Premier League.

Man Utd

- Z kolei Czerwone Diabły straciły najmniej bramek po stałych fragmentach - zaledwie siedem;

- United ponieśli zaledwie jedną porażkę w ostatnich 13 meczach. W tym czasie podopieczni Sir Alexa Fergusona zdobyli aż 35 bramek;

-
Wayne Rooney strzelił 18 goli w 17 spotkaniach w 2010 roku. Napastnik aż 17 razy wpisywał się na listę strzelców w ostatnich 13 spotkaniach.

Najlepsi strzelcy

Bolton: Cahill: 7 bramek (5 w lidze); Klasnić, Taylor: 6 bramek (6 w lidze); K Davies: 6 bramek (3 w lidze)

Man Utd: Rooney: 33 bramek (26 w lidze); Berbatow: 10 bramek (10 w lidze)

Ostatnie spotkania ligowe zespołów

Bolton (przegrana 0:2 z Evertonem na wyjeździe): Jaaskelainen, Steinsson, Andrew O'Brien, Knight, Robinson, Lee, Muamba, Cohen (Mark Davies 84'), Wilshere (Taylor 81'), Kevin Davies, Elmander (Ricketts 71').

Manchester United (wygrana 2:1 z Liverpoolem na własnym stadionie): Van der Sar, Neville, Ferdinand, Vidić, Evra, Valencia, Fletcher, Carrick, Park (Scholes 87'),
Nani (Giggs 79'), Rooney.

Ostatni pojedynek

17 październik 2009 roku
Manchester United - Bolton 2:1
Bramki: Knight 5 (sam.), Valencia 33' - Taylor 75'.

Przewidywane kadry:

Bolton: Jaaskelainen, Knight, Ricketts, Cahill, Robinson, Muamba, Lee, Gardner, M Davies, Taylor, Wilshere, Cohen, K Davies, Elmander, Klasnić, Weiss, Al Habsi, Samuel, A O'Brien, Riga.

Manchester United: Van der Sar, Kuszczak, Neville, Rafael, Ferdinand, Vidić, Evans, Evra, Fabio Park, Valencia, Carrick, Scholes, Fletcher, Gibson, Obertan, Giggs,
Nani, Rooney, Berbatow, Diouf.

 

Bolton Wanderers vs Manchester United


27 marca, godzina 18:25


Transmisja na canal plus sport 2

Lubisz to?
Hehe, widzę niektórych trzeba napominać :D Wygrają ze spokojem tak myślę, ze 3:1 będzie :)
27 Marzo 2010
konto usunięte
Chłopie zrobi Ci krzywdę jak jeszcze raz napiszesz "manu"!!!! Czerwony Orszak rusza do boju :D Stawiam 3:0 ewentualnie 3:1 dla Manchesteru :)
27 Marzo 2010
konto usunięte
Manu wygra!
27 Marzo 2010

Grupa zamożnych kibiców chcących przejąć Manchester United od rodziny Glazerów zapowiada, że do końca obecnego sezonu zajmie się przygotowywaniem swojej oferty, a dopiero później ta trafi na biurko amerykańskich milionerów.

Na początku miesiąca Czerwoni Rycerze zapowiadali, że będą dążyć do wykupienia klubu z rąk Malcolma Glazera. Od tego czasu poczynili wiele ważnych kroków do swego celu jednak póki co nie mają zamiaru podejmować żadnych ważnych decyzji.

- W ciągu następnych kilku tygodni będziemy nadal pracować nad naszą ofertą - czytamy w oświadczeniu wydanym przez konsorcjum. - Nie należy się spodziewać, że zostanie ona złożona jeszcze w tym sezonie. Nie chcemy robić niepotrzebnego szumu gdy zespół wkracza w decydującą część rozgrywek.

 

AKTYWNOŚĆ - 378 MIEJSCE (- 1)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Bardzo dobrze pomyślane. Latem złożą ofertę i mam nadzieję, że przejmą klub.
27 Marzo 2010

Michael Carrick podkreślił, iż porażka w 2007 roku w finale FA Cup z Chelsea w pewien sposób zmotywowała go do cięższej pracy na treningach.

Od momentu przyjścia na Old Trafford Carrick zdobył pod rząd trzy tytuły mistrza kraju z ekipą Czerwonych Diabłów.

"Coś co mi pomogło po wygraniu ligi w 2007 roku to późniejsza przegrana w Pucharze Anglii z Chelsea. Sprowadziło mnie to na ziemię bardzo szybko" - powiedział Carrick w wywiadzie dla MEN.

"Myślałem po tym meczu tylko o wygrywaniu."

"Nie chciałem ponownie być w roli przegranego. To bardzo mi pomogło. Normalne, że jeśli coś wygrywasz później pragniesz kolejnych trofeów."

"Stajesz się dzięki temu bardziej zdeterminowany, ponieważ wiesz co to znaczy przegrana w takim meczu. Podobnie czułem się kiedy grając w West Ham United spadliśmy z ligi."

"Myślę o tym dosyć często. To było niemiłe doświadczenie i chce tego uniknąć w przyszłości."

"Nie ważne ile tytułów zdobyłem z United, ważne też, żeby pamiętać o smutnych chwilach i twardo stąpać po ziemi i nie stracić gruntu pod nogami."

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Bardzo dojrzałe podejście, porażki mają motywować, nie dołować :)
27 Marzo 2010

Gary Pallister, poprzednik Rio Ferdinanda i Nemanji Vidicia w środku obrony United uważa, że ta dwójka może poprowadzić zespół do mistrzostwa w tym sezonie pod warunkiem, że obaj będą zdrowi.

Obecny duet stoperów United jest uważany za najlepszy od czasów duetu Dolly - Daisy bardziej znanych jako Steve Bruce i Gary Pallister. Drugi z nich, Pallister, przyznał w ostatnim wywiadzie dla MUTV, że w końcówce sezonu główne znacznie będzie miała dyspozycja linii defensywnej.

"To bardzo ważne gdy Rio i Vida mogą grać razem" - powiedział Gary. "Wraz z Edwinem van der Sarem w ubiegłym sezonie wykonali najważniejszą robotę dla zespołu zwłaszcza nie tracąc bramek gdy szwankowała skuteczność i wiele meczów wygraliśmy jeden do zera."

"W tym sezonie były momenty gdzie ewidentnie brakowało stabilizacji. Na szczęście strzelaliśmy wiele bramek co nas ratowało. Myślę jednak, że Vida i Rio znów wracają do najlepszej formy chociaż długo byli poza grą z powodu kontuzji i zawieszeń, ale w tej najważniejszej części sezonu są dostępni i myślę, że będą mieć kluczowe znaczenie w walce o tytuł."

"Nie można zapomnieć tutaj o Jonny'm Evansie, który również jest fantastycznym zawodnikiem."

"Biorąc pod uwagę sprowadzenie Chrisa Smallinga z Fulham trzeba powiedzieć, że United jest świetnie obsadzony na przyszłość gdyby odszedł na przykład Rio. Tutaj wszystko zależy od tego jak się będzie czuł. Jeśli okaże się, że wyzbył się problemu z plecami to myślę, że jednak te kilka lat będzie w stanie pograć."

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Jak jest zero z tyłu to zawsze szansa na 3 pkt jest większa :)
27 Marzo 2010


Piłkarz FC Barcelony Lionel Messi przyznał, że jest zdeterminowany aby pokonać Wayne'a Rooney'a i zdobyć Złotego Buta.

W obecnym sezonie r
eprezentant Argentyny zdobył już 25 bramek w La Liga. W ostatnich 4 spotkaniach napastnik strzelił aż 8 bramek, w tym dwa hat-tricki w meczach z Valencią i Realem Saragossą. Rooney w Premier League ma o jedno trafienie więcej i tak samo jak Messi przewodzi w ligowej klasyfikacji strzeleckiej.

23-letni Argentyńczyk, który w zeszłym roku zgarnął wszystkie indywidualne nagrody l
iczy na to, iż powtórzy te sukcesy i tym razem.

"Wspaniale byłoby móc zdobyć Złotego Buta tym bardziej, że mam w tym roku bardzo silną konkurencję. Drogba, a szczególnie Wayne Rooney są faworytami do tej nagrody."

"Anglik jest kapitalnym napastnikiem i ten sezon w jego wykonaniu to pokazuje. Jestem bardzo zdeterminowany aby go pokonać."

Lubisz to?
Raczej mu się nie uda, Roo strzeli najwięcej goli.
26 Marzo 2010

Teoretycznie mistrzem Anglii zostanie ta drużyna, która 9 mają będzie miała najwięcej punktów. Jednakże Sir Alex Ferguson uważa, że nie będzie zaskoczony jak o losach tytułu zadecyduje lepszy bilans bramek.

Obecnie trzy najlepsze drużyny w tabeli Premier League, Manchester United, Arsenal oraz Chelsea, dzielą zaledwie trzy punkty. Jeżeli chodzi zaś o bilans goli to The Blues oraz United zdobyły o 47 bramek więcej niż straciły, natomiast Kanonierzy tylko 40.

- Dzięki ostatniemu zwycięstwu Chelsea ma obecnie taki sam bilans bramek jak my. Musimy pamiętać, że gole mogą być bardzo ważne - przyznał doświadczony menedżer. - Wprawdzie mówiłem to już kilka razy w ostatnich latach, ale mam takie przeczucie, że w tym roku nadejdzie ten moment. Ostatnio mieliśmy silną pozycję jeżeli chodzi o bilans bramek, ale w tym roku jest inaczej. Jedyną szansą na poprawienie naszej sytuacji jest odnoszenie zwycięstw począwszy od sobotniego starcia z Boltonem.

Wiele osób jest przekonanych, że podopiecznych Arsene'a Wengera czekają najłatwiejsze mecze ze wszystkich trzech zespołów rywalizujących o mistrzostwo Anglii.

- Na papierze rzeczywiście mają najbardziej korzystny kalendarz. Z drugiej strony na tym etapie rozgrywek takie przewidywania po prostu nie znaczą zbyt wiele. Możesz stracić punkty wszędzie - tak jak to zrobiła Chelsea w starciu z Blackburn. Biorąc pod uwagę te wszystkie niespodzianki to naprawdę nie można przywiązywać zbyt dużej wagi do tych przewidywań.

- Nie sądzę, żeby ktoś mógł powiedzieć, że w tym momencie sezonu na pewno zdobędzie komplet punktów w danym wyjazdowym meczu. Musimy polegać na własnym doświadczeniu. Ponadto już do końca sezonu możemy nie mieć problemów z kontuzjami. Naszym celem jest wygrywanie kolejnym spotkań i na szczęście jesteśmy w stanie to zrobić - zakończył Ferguson.

Lubisz to?
Szkoda, że Owen kontuzja. Tak to by z Wazzą napukali trochę :)
26 Marzo 2010

Tradycyjnie już w ostatnich latach na kilka kolejek przed końcem sezonu serwis BBC Sport przygotował dla swoich czytelników ciekawe narzędzie pozwalające oszacować kto zostanie mistrzem Premier League w aktualnym sezonie.

Zasada działania "Predictora", bo taką nosi nazwę, jest bardzo prosta - użytkownik wpisuje przewidywane przez siebie rozstrzygnięcia pozostałych do końca rozgrywek kolejek ligi angielskiej, a system na ich podstawie wygeneruje ostateczną tabelę po 38. rundzie spotkań.

Końcówka obecnego sezonu zapowiada się nadzwyczaj pasjonująco - już dawno na siedem kolejek przed końcem rozgrywek poważnych szans na tytuł mistrzowski nie miało aż trzy drużyny. Przypomnijmy, że liderem jest Manchester United z jednopunktową przewagą nad Chelsea, która w środę wygrała aż 5:0 z Portsmouth w zaległym spotkaniu i zrównała się z Czerwonymi Diabłami stosunkiem bramek, a tuż za The Blues plasuje się inna stołeczna ekipa Arsenal.

Wszystkich, którzy chcieliby przedstawić swoją wizję zakończenia sezonu 2009/2010 w Anglii zapraszamy do dyskusji :)

Lubisz to?
Ostatnia prosta, na której MU powinno pokazać na co ich stać. I się specjalnie nie zdziwię jak Chelsea zajmie 3 miejsce :D
26 Marzo 2010
konto usunięte
Manchester United Mistrzem!
26 Marzo 2010

 

 

Michael Carrick jest gotowy na pracowitą końcówkę sezonu. Anglik najpierw zamierza wygrać z Manchesterem United Premier League i Ligę Mistrzów, a następnie z jak najlepszej strony pokazać się na Mistrzostwach Świata.

- Końcówka sezonu będzie trudna. Jako zawodnik zawsze chcesz trafić z formą i być zauważonym przez selekcjonera. Teraz większość kadrowiczów gra dobrze i mam nadzieję, że utrzyma dyspozycję przez całe Mistrzostwa Świata - mówi Carrick.

- Jestem podekscytowany. Przez tak długi czas Mistrzostwa Świata wydawały się odległą perspektywą, a teraz zaczyna się odliczanie. Nie mrugniesz okiem, a skończy się ligowy sezon, pojedziemy na zgrupowanie do Austrii i będziemy gotowi do gry.

Carrick zanim skoncentruje się na Mundialu musi wszystkie siły włożyć w mecze Manchesteru United. Jeśli Czerwone Diabły chcą w tym sezonie zostać najbardziej utytułowaną drużyną w Anglii to muszą wygrać pozostałych siedem spotkań w Premier League.

- Wszystko zależy od koncentracji i dobrej gry. Każde spotkanie jest teraz niezwykle ważne i ma olbrzymie znaczenie w walce o mistrzostwo kraju. Mam nadzieję, że ostatecznie mecze wyzwolą to co najlepsze we mnie i w Manchesterze United. Będzie to również oznaczało moją wysoką formę na koniec sezonu co pozwoli mi załapać się do składu reprezentacji Anglii - twierdzi Carrick.

Pomocnik Manchesteru United wierzy, że wyjazd do RPA z angielską kadrą może być przysłowiową wisienką na torcie.

- Jeśli wygramy Premier League to będzie to nasz czwarty triumf z rzędu. Byłoby to niesamowite osiągnięcie. Jesteśmy również zdeterminowani aby dobrze spisać się w Lidze Mistrzów, bo porażka w ubiegłorocznym finale wciąż nas boli - stwierdza Carrick.

- Mistrzostwa Świata mówią same za siebie. Przed nami długa droga jeśli chcemy osiągnąć sukces. Zwycięstwo byłoby spełnieniem marzeń nie tylko zawodników, ale i każdego w Anglii kto choć trochę interesuje się futbolem. To byłoby niesamowite - rozmarza się pomocnik Manchesteru United.

Lubisz to?
Chyba każdy kibic United w to wierzy jak również w triumf na MŚ :)
26 Marzo 2010

 

Wayne Rooney jest zdrowy i może zagrać w meczu z Boltonem jeżeli tak zdecyduje Sir Alex Ferguson. Tym samym wcześniejsze doniesienia prasowe o rzekomej kontuzji kolana Rooney'a okazały się nieprawdziwe.

Napastnik Manchesteru United jest w znakomitej formie - w ostatnich 15 meczach strzelił 18 bramek - i znowu może poprowadzić linię napadu Czerwonych Diabłów na Reebok Stadium. W sobotnie popołudnie gotowa do gry będzie również doświadczona para: Paul Scholes i Ryan Giggs.

- Wayne jest w formie, a z jego kolanem jest wszystko w porządku - powiedział Sir Alex Ferguson podczas piątkowej konferencji prasowej ostatecznie rozwiewając wątpliwości dotyczące stanu zdrowia 24-latka.

- Scholes jest już do dyspozycji po kontuzji kostki, a Ryan ma za sobą kolejny tydzień treningu. Inną sprawą jest to czy wybiegnie w podstawowym składzie czy nie. Bez względu na to doświadczenie jego i Scholesa jest niezastąpione o tej porze roku.

Kolejne dobre wiadomości dotarły z obozu Manchesteru United gdy dowiedzieliśmy się, iż John O'Shea w czwartek po raz pierwszy trenował z pierwszym zespołem. Zawodnik miał długą przerwę spowodowaną kontuzją uda. Sir Alex przewiduje, iż irlandzki defensor, którego ostatnim meczem była listopadowa porażka z Chelsea, będzie mógł zagrać na początku kwietnia.

Lubisz to?
No to widzę wygraną mamy w kieszeni :)
26 Marzo 2010
1 197 198 199 200 201 412