MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

Świetny chwyt marketingowy Tomasza Kuszczaka. Wystarczyło, że poskarżył się na Alexa Fergusona i od razu dostał ofertę zmiany barw klubowych. Pozyskaniem rezerwowego Manchesteru United jest menedżer Aston Villi. Martin O'Neil ma zrobić z Polaka pierwszego bramkarza.

Kuszczak wybuchł tydzień temu. Powiedział, że ma dość wiecznego siedzenia na ławce. - Nie wiem jak długo można tak siedzieć. Jeśli nie mogę się rozwijać muszę coś zmienić. Ten moment teraz nadszedł - denerwował się polski golkiper.

Rezerwowy Kuszczak ma kontrakt z Czerwonymi Diabłami do 2012 roku. Takie odważne deklaracje to jednoznaczny sygnał, że umowy nie wypełni i wcześniej zmieni otoczenie. Polak od początku pobytu na Old Trafford pozostaje w cieniu Edwina van der Sara i nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie miało się coś zmienić.

Zainteresowanie Kuszczakiem wyraził już Sunderland. Teraz do grona chętnych ściągnięciem Polaka dołączyła Aston Villa. Martin O'Neil widzi w Kuszczaku następcę podstarzałego Brada Friedela. Amerykanin w maju skończy 39 lat. Tyle że van der Sar jest jeszcze o pół roku starszy, a kontrakt z Manchesterem przedłuża w nieskończoność.

Lubisz to?
No ja mam nadzieję, że zostanie i wygra rywalizację z VDS. A jak nie to pójdzie na wypożyczenie.
28 Marzo 2010
konto usunięte
Szkoda ze odejdzie .
28 Marzo 2010

Rio Ferdinand i Wayne Rooney będą gotowi do gry na mecz z Bayernem Monachium - przekazał Sir Alex Ferguson. Obaj zawodnicy Manchesteru United opuścili wczorajszą potyczkę z Boltonem Wanderers, ale już we wtorek Szkot ponownie będzie mógł skorzystać z usług swoich podopiecznych.

- Musieliśmy zachować się trochę asekuracyjnie. Wayne miał lekkie stłuczenie stopy. Ewentualna gra mogłaby oznaczać, że wtorkowy występ stanie pod znakiem zapytania - powiedział Ferguson.

- Czeka nas wielki tydzień i musimy korzystać z naszego składu w takich sytuacjach. Wszyscy dobrze wykonali swoją pracę i zarówno Rooney jak i Ferdinand będą we wtorek do naszej dyspozycji.

Lubisz to?
Jak grochem o ścianę :p On pewnie nie czytał Twoich komentarzy :p Co do artykułu to czuję, że ze spokojem pokonają Bayern :)
28 Marzo 2010
konto usunięte
Dawido0503 - jak jeszcze raz zobacze, że piszesz "manu", to usunę Cie z klanu bez wahania :D Ile można Cie upominać, ze nie używa się tego skrótu!!!
28 Marzo 2010
konto usunięte
Berba godnie zastapil Rooney'a
28 Marzo 2010

Sir Alex Ferguson nie rezygnuje z pozyskania Francka Ribery'ego - podaje "Daily Express". Dziennikarze angielskiego brukowca sugerują, że Manchester United chciałby przeznaczyć na transfer Francuza 40 milionów funtów. Do pierwszych rozmów miałoby dojść we wtorek kiedy Czerwone Diabły zmierzą się z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów.

Klub z Old Trafford już od kilku sezonów bacznie obserwuje pomocnika Bawarczyków. Jednak Francuz jest także na celowniku działaczy Chelsea, Barcelony i Realu Madryt. To właśnie w La Liga sam zainteresowany chciałby kontynuować swoją karierę o czym poinformował kilka dni temu.

Nie jest wykluczone, że ostatecznie to Manchester United będzie nowym pracodawcą 26-latka. Umiejętności gwiazdy Bawarczyków wysoko ocenia Ferguson. - Lubię Ribery'ego. Rok temu Bayern chciał za niego 70 milionów funtów, ale wygląda na to, że po tym sezonie jednak odejdzie. Wszystko wskazuje na Hiszpanię, ale podoba mi się ten zawodnik.

Lubisz to?
Hehe, dobry koment :p Co do Ribery'ego - ja go raczej nie widzę na OT.
28 Marzo 2010
konto usunięte
Mina SAFa - bezcenna :D :rotfl:
28 Marzo 2010

Dziennikarze Sky Sports i "Manchester Evening News" ocenili grę piłkarzy Manchesteru United w wygranym 4:0 meczu z Boltonem. Najlepiej wypadli Dymitar Berbatow, Nani, Edwin van der Sar oraz Nemanja Vidić, a najniższe oceny otrzymał Gary Neville.

Zdaniem Sky Sports najlepszymi piłkarzami na boisku byli Dymitar Berbatow oraz Nani, którzy otrzymali 9 "oczek" w dziesięciostopniowej skali. Na tle drużyny wyróżnieni zostali także Edwin van der Sar oraz Nemanja Vidić, którzy otrzymali "ósemkę". Najsłabiej natomiast wypadł Gary Neville, którego postawę oceniono na 6.

Według lokalnej gazety z Manchesteru najlepszymi piłkarzami na boisku byli Edwin van der Sar oraz Nemanja Vidić, którzy otrzymali osiem "oczek". Najniższe oceny otrzymali Federico Macheda oraz Michael Carrick, których oceniono na 5. Warto jednak zaznaczyć, że obaj piłkarze pojawili się na boisku pod koniec spotkania.

Oceny - "Sky": Van der Sar 8 - Neville 6, Evans 7, Vidić 8, Evra 7 - Fletcher 8 (Gibson ), Scholes 7 (Carrick ), Giggs 7 (Macheda ) - Valencia 7, Berbatow 9, Nani 9.

Oceny - "MEN": Van der Sar 8 - Neville 7, Evans 7, Vidić 8, Evra 7 - Fletcher 7 (Gibson ), Scholes 7 (Carrick 5), Giggs 7 (Macheda 5) - Valencia 7, Berbatow 7, Nani 7.

Lubisz to?
Oceny bardzo różne, Berba i Nani zasłużyli na pewno na wysokie noty :)
28 Marzo 2010
konto usunięte
Forma Naniego mnie cieszy :]
27 Marzo 2010
konto usunięte
Berbatow w końcu się wykazał.
27 Marzo 2010

Czerwone Diabły do spotkania z Boltonem Wanderers podeszły w nieco zmienionym składzie. Główną różnicą był brak Wayne'a Rooney'a, który został w Manchesterze. Sir Alex Ferguson oszczędzał Anglika na nadchodzące spotkanie z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów.

Na murawie nie pojawił się również Rio Ferdinand. Zastąpił go Jonny Evans. Od pierwszego gwizdka zagrał za to Ryan Giggs.

Początek spotkania nie należał do najciekawszych. Drużyny przez pierwsze 15 minut bardziej zapoznawały się z rywalem niż skupiały się wypracowywaniu akcji ofensywnych. Świetną piłkę do Valencii w 16 minucie posłał Neville. Skrzydłowy dobiegł do linii końcowej i wrzucił w pole karne. Tam jednak defensorzy Boltonu w ostatniej chwili zabrali piłkę Berbatowowi.

Chwilę potem Scholes zagrał nieźle do Naniego. Portugalczyk został powstrzymany przez Rickettsa i wywalczył rzut rożny. Po dośrodkowaniu piłkę pod polem karnym dostał Scholes, przyjął i uderzył wolejem. Niestety wysoko ponad bramką.

Bardzo dobrą okazję w 19 minucie miał Berbatow, który został podanie na krótki słupek od Fletchera i strzelił z pierwszej piłki - Jaaskelainen z trudem opanował futbolówkę. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego powstało spore zamieszanie w "pudle". Fletcher ponownie świetnie zagrał, tym razem do Evansa, który nie trafił do bramki z najbliższej odległości.

Niepozorne zagranie w pole karne Manchesteru United mogło zakończy się tragicznie w 26 minucie. W ostatniej chwili jednak Nemanja Vidić wyczuł intencje Cohena i ładnym wślizgiem uratował van der Sara od poważnych tarapatów.

Na kolejny atak Boltonu nie trzeba było długo czekać. Davies zagrywał prostopadłe do Elmandera na lewą stronę pola karnego. Ten po przyjęciu piłki uderzył mocno lewą nogą. Van der Sar na szczęście wybronił strzał w krótki róg bramki.

32 minuta to dobra walka Evry na skrzydle, który podaje do Berbatowa. Bułgar szybko odnalazł przed polem karnym Giggsa. Walijczyk minął jednego rywala ładnym zwodem i uderzył lewą nogą. Piłka niestety poszybowała ponad poprzeczką bramki Jaaskelainena.

Odpowiedzią Kłusaków była strzał głową Cahilla po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Nie stanowiła ona jednak realnego zagrożenia dla bramki Manchesteru United. Chwilę potem Valencia świetnie odegrał piętką piłkę do wbiegającego Dymitara. Berba podciągnął jeszcze akcje kilka metrów i strzelił. Nie zdołał jednak uderzyć wystarczająco mocno i bramkarz Boltonu nie miał większych kłopotów z obroną.

Pierwszej bramki doczekaliśmy się w 38 minucie. Nani ładnie przerzucił piłkę do Giggs na lewą stronę. Ryan podał po ziemi za plecy obrońców do wbiegającego Fletchera. Do piłki jednak pierwszy dobiegł Samuel, który próbując wybić piłkę na rzut rożny umieszcza piłkę we własnej bramce.

Niewiele bramkowało, a minutę później gospodarze wyrównaliby. Piłkę w polu karnym dostał Muamba i nie zastanawiając się długo uderzył technicznie kierując piłkę w okienko długiego słupka. Kapitalną interwencją popisał się Edwin van der Sar ratując United przed stratą gola.

W doliczonym czasie gry dobrą szansę mieli gracze Boltonu. Vidić faulował na 17 metrze dając rywalom okazję do strzału z rzutu wolnego. Edwin ustawił aż 6 osobowy mur. Po gwizdku do piłki od razu ruszył Neville i zablokował strzał.

Druga połowa od samego początku toczyła się na wysokich obrotach. Przez pierwsze kilka minut bramka dla Manchesteru United wisiała w powietrzu jednak nikt w czerwonym stroju nie zdołał przebić się przez obronę Boltonu i pokonać Jaaskelainena. Kłusacy również nie pozostawali dłużni rywalom jednak również ich ataki rozbijały się o defensywę Diabłów.

Ataki Manchesteru United przyniosły rezultat dopiero w 69 minucie. Ryan Giggs świetnie wystawił piłkę Fletcherowi przed polem karnym. Szkot podciągnął nieco akcję i uderzył lewą nogą. Jaaskelainen nie zdołał czysto wybronić strzału wypuszczając przed siebie futbolówkę. Z okazji tej skorzystał Berbatow, który znalazł się w odpowiednim miejscu i strzelił gola z dobitki.

Bolton nie rezygnował jednak z ataków. W 71 minucie pod polem karnym znalazł się Lee i strzelał na bramkę van der Sara. Vidić zablokował uderzenie gracza Boltonu wybijając piłkę na rzut rożny. Po dośrodkowaniu głową strzelał jeszcze Elmander - niedokładnie.

W 79 minucie piłkę na lewym skrzydle dostał Nani. Portugalczyk zaczarował obrońcę Boltonu świetnym zwodem otwierając sobie drogę do dośrodkowania. Skrzydłowy podał jednak po ziemii do Berbatowa, a ten nie patrząc na bramkę świetnym technicznym uderzeniem trafia po raz drugi w tym spotkaniu.

Wydawało się, że to już koniec goli w tym spotkaniu. Jednak Nani był innego zdania. Ponownie znalazł się z boku pola karnego, wykonał zwód i podał w pole karne, tym razem do Gibsona, który dopiero co wszedł na murawę. Darron strzelił z pierwszej piłki i pokonał Jaaskelainena strzałem od poprzeczki.

Jedną z nielicznych groźnych akcji w drugiej połowie Bolton przeprowadził w 89 minucie. Muamba dostał podanie przed polem karnym, minął gracza Manchesteru United i strzelił mocno lewą nogą. Piłka poleciała jednak w środek bramki i Edwin van der Sar spokojnie złapał futbolówkę.

Valencia w doliczonym czasie dogrywał jeszcze w pole karne do Machedy. Federico został powstrzymany wślizgiem i wywalczył jedynie rzut rożny. Po dośrodkowaniu z woleja uderzał Berbatow - wysoko ponad bramką.

Bolton Wanderers - Manchester United 0:4 (0:1)
Bramki:
Samuel 38' (sam.), Berbatow 69' i 78', Gibson 82'.

Bolton: Jaaskelainen - Ricketts, Cahill, Knight, Samuel - Muamba, Lee, Cohen (Taylor 74'), Wilshere - Elmander (Klasnić 73'), Kevin Davies.

Man Utd:
Van der Sar - Neville, Evans, Vidić, Evra - Fletcher (Gibson 81'), Scholes (Carrick 74'), Giggs (Macheda 84') - Valencia, Berbatow,
Nani.

Lubisz to?
No ja również nie oglądałem, ale cieszy wynik po części rezerwowym składem osiągnięty :)
28 Marzo 2010
konto usunięte
Niestety nie widziałam meczu :/ Ale ważne jest jest wygraliśmy i jesteśmy dalej na fotelu lidera :)
28 Marzo 2010
konto usunięte
Świetny mecz w wykonaniu Czerwonych diabłów!
27 Marzo 2010

 

Wypożyczony z Manchesteru United skrzydłowy Zoran Tošić strzelił dwie bramki dla FC Köln w wyjazdowym meczu z Hannoverem. Spotkanie zakończyło się wygraną ekipy z Kolonii 4:1.

Reprezentant Serbii w 12 minucie meczu otworzył wynik strzelając swojego pierwszego gola w Bundeslidze, a w 71 minucie wpakował piłkę d
o siatki po raz drugi. W międzyczasie dwie bramki strzelili Petit i Novakovic z karnego, a w ostatnich minutach honor Hannoveru uratował Cherundolo.

Zoran Tošić dotychczas rozegrał osiem meczów w barwach FC Köln i dzisiejsze dwie bramki były jego pierwszymi w barwach swojego klubu. Forma Serba zwyżkuje i wszystko wskazuje na to, że pojedzie z reprezentacją swojego kraju na czerwcowy Mundial w RPA.

Lubisz to?
Noo, brawo Tosić i oby tak dalej :)
28 Marzo 2010
konto usunięte
Brawo Zoran !! :)))
27 Marzo 2010

 

Według The Sun Wayne Rooney swoją niesamowitą formę w ostatnich miesiącach zawdzięcza swoim szczęśliwym czarnym rękawicom.

Rooney rozgrywa swój najlepszy sezon w Manchester United. Do tej pory trafił do bramki rywali już trzydziestokrotnie - dorobek rekordowy w całej jego karierze.

Osoba związana z Old Trafford powiedziała The Sun, iż Rooney wierzy w sprzyjające działanie jego szczęśliwych rękawic. Do tego stopnia, że pomimo wkraczającej do Wielkiej Brytanii wiosny nie zamierza ich zdejmować.

- Wayne stał się odrobinę przesądny jeśli chodzi o te rękawice - powiedziała osoba związana z klubem. - Odkąd zaczął je nosić strzela mnóstwo bramek głową, a przecież z tego nigdy nie był znany. Jeżeli wciąż będzie w takiej formie może nosić te rękawice nawet w upalne majowe dni.

Lubisz to?
Hehe, ciekawe wnioski, zobaczymy czy rzeczywiście zagra w nich z Bayernem :)
28 Marzo 2010

 

Jeden z najnowszych nabytków Sir Alexa Fergusona Chris Smalling jest pewien, że uda mu się pokonać presję, która ciąży na nim po przejściu na Old Trafford. Za środkowego obrońcę Czerwone Diabły wydały 10 milionów funtów. Piłkarz musi teraz udowodnić, że jest wart tej sumy.

20-latek z Fulham pozostanie w londyńskiej drużynie do maja. Dopiero wtedy zasili szeregi ekipy Sir Alexa. Tym samym stanie się czwartym najdroższym środkowym defensorem w Anglii. To nieprawdopodobny zwrot w karierze Smallinga, który rozegrał zaledwie trzy mecze w Premier League dla Fulham. Wcześniej Chris grał przez dwa lata w bez-ligowym Maidstone United.

Zapytany o pierwsze wrażenia z rozmowy z Sir Alexem Fergusonem Chris mówił: - Byłem bardzo zdenerwowany. Nie wiedziałem czy zwracać się do managera 'Sir Alex' czy po prostu 'Alex' jednak on szybko rozkręcił rozmowę.

- Czułem się trochę jak we śnie. Człowiek, który wychował tylu wspaniałych zawodników i wygrał tyle trofeów siedział obok i mówił do mnie. Nigdy nie sądziłem, że stanie się coś takiego gdy grałem dla Maidstone ani nawet po przejściu do rezerw Fulham.

Mimo wielkiego szoku Chris jest przekonany, że poradzi sobie w nowym otoczeniu: - Nie mam wątpliwości co do tego, że znajdę się pod dużą presją z powodu kwoty transferu, lecz gdy dochodzisz do wyższych poziomów gry presja jest czymś z czym trzeba się zmierzyć. Ja po prostu doświadczam tego wcześniej niż większość.

- Mam nadzieję, że przez treningi i grę z zawodnikami United nauczę się jak sobie z nią radzić. Pojawię się tam jako nowy zawodnik, więc będę musiał poznać sztab szkoleniowy i dowiedzieć się czego ode mnie wymagają. Wtedy "metka z ceną" pójdzie w zapomnienie - zakończył Smalling.

Lubisz to?
Zapewne w pierwszym sezonie będzie się oswajał z zespołem, zgrywał.
28 Marzo 2010

Sir Alex Ferguson nie potrafi wskazać który z głównych rywali Manchesteru United do mistrzowskiego tytułu jest groźniejszy.

Czerwone Diabły czeka spotkanie z Chelsea już w następny weekend, natomiast Arsenal nie rozegra już meczu z żadnym z zespołów trójki prowadzącej w Premier League.

"Nie wydaje mi się, żeby któryś z zespołów był większym zagrożeniem" - odpowiedział Ferguson spytany który z przeciwników jest groźniejszy na tym etapie rozgrywek.

"Na papierze to Arsenal będzie miał najłatwiejszą przeprawę, ale tylko na papierze. Nie jestem pewien czy w tym okresie sezonu ma to jakieś znaczenie."

"Właściwie zawsze można zgubić punkty tak jak Chelsea z Blackburn w minioną niedzielę. I nagle twoja przewaga na papierze nie wygląda już tak dobrze."

"Najważniejsze jest wygrywanie swoich spotkań i właśnie tego spróbujemy dokonać" - zakończył Szkot.

 

AKTYWNOŚĆ - 368 MIEJSCE (+ 10)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Moim zdaniem mecz MU z Chelsea może być decydujący.
28 Marzo 2010

Wygląda na to, że poza Owenem Hargreavesem do normalnych treningów powrócił John O'Shea.

W czwartek Irlandczyk pojawił się na pierwszym treningu od czasu urazu uda, którego doznał kilka miesięcy temu. Sir Alex Ferguson twierdzi, że O'Shea, który po raz ostatni wystąpił w listopadzie w starciu z Chelsea będzie gotów do gry już w kwietniu.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Super, coraz więcej zdrowych graczy na końcówkę sezonu :)
28 Marzo 2010
1 196 197 198 199 200 412