MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

Manchester United zaprezentował wyjazdową koszulkę na sezon 2010/2011. Wzór nowego trykotu nie powinien być dla kibiców niespodzianką. Stroje trafią do sklepów dopiero pod koniec września.

Przez najbliższy rok ?Czerwone Diabły? w meczach wyjazdowych będą występować w białej koszulce z czerwono-czarnymi elementami na rękawach.

Tak jak w domowe trykoty stroje wyjazdowe będą zrobione z poliestru, który został odzyskany ze zużytych butelek w ramach programu ?Rozsądny Design?. Plastikowe opakowania zamiast rozkładać się nawet 500 lat posłużą zatem producentom koszulek.

Specyfikacja techniczna stroju pozostaje taka sama jak w przypadku trykotów domowych. Koszulki są zatem o trzynaście procent lżejsze w porównaniu do modeli z ubiegłego sezonu i mają innowacyjny system wentylacji.

? Koszulka jest naprawdę fajna i bardzo wygodna. Mam nadzieję, że wygramy w niej każde trofeum w nadchodzącym sezonie. Podoba się mi napis ?believe?, który Nike umieścił na wewnętrznej stronie herbu. Koszulkę Manchesteru United zawsze trzeba szanować i mam nadzieję, że w tej odniesiemy wielki sukces ? mówi Patrice Evra.

Trykoty od 4 sierpnia można zamawiać w przedsprzedaży na terenie Wielkiej Brytanii i Irlandii. Do sklepów nowe koszulki trafią 23 września.

 

Wyjazdowa koszulka Manchesteru United na sezon 2010/2011

 

Lubisz to?

 

Michael Owen oraz Wayne Rooney zostali włączeni do kadry Manchesteru United na mecz z najlepszą jedenastką ligi irlandzkiej. Spotkanie odbędzie się dziś (20.45) na nowym Aviva Stadium w Dublinie.

Pomimo tego, że sir Alex Ferguson dał odpocząć najbardziej doświadczonym zawodnikom, Ryanowi Giggsowi, Paulowi Scholesowi oraz Edwinowi van den Sarowi, to obecność Wayne'a i Michaela powinna przyciągnąć irlandzką publiczność.

To będzie pierwszy występ Rooneya od nieudanych mistrzostw świata. Co więcej Wazza będzie chciał wymazać złe wrażenie jakie wywarł na kibicach, nie tylko podczas mundialu, ale również dlatego, że na początku tego tygodnia w prasie ukazały się jego zdjęcia z papierosem w ręku.

Z kolei dla Owena będzie to pierwszy występ od lutego. Wystąpił wtedy w wygranym finale Carling Cup z Aston Villą i nabawił się kontuzji ścięgna podkolanowego.

Lubisz to?

 

Rezerwy Manchesteru United udanie kontynuują swoje przygotowania do sezonu, tym razem pokonując na wyjeździe Altrincham 2:0.

Do zwycięstwa drużynę z Manchesteru na stadionie Moss Lane poprowadzili Robbie Brady oraz Joe Dudgeon zdobywając po jednej bramce.

Sam Johnstone popisał się piękną robinsonadą po strzale obrońcy Altrincham, Jamesa Smitha chwilę przed tym jak wynik spotkania silnym strzałem z 25 metrów otworzył Brady.

Ole Gunnar Solskjaer w tym spotkaniu dał szansę pokazania się dwóm bocznym obrońcom Louis'owi oraz Sam'owi Barnes, a także Conorowi Devlinowi, Scottowi Wootton'owi oraz Rodrigo Possebon'owi, których wprowadził do gry po przerwie.

Czerwone Diabły bardzo szybko po przerwie chciały zdobyć drugą bramkę jednak cały czas na posterunku był bramkarz Altrincham, Stuart Coburn, który w znakomitym stylu obronił strzały Possebona i Dudgeona.

Ten ostatni piłkę w siatce umieścił na 15 minut przed zakończeniem spotkania, kiedy dobił odbity od poprzeczki strzał Willa Keane.

United: Johnstone (Devlin 46); S Barnes, Cathcart, Gill (Wootton 46), L Barnes (Dudgeon 65); Brady, Norwood, Morrison (Lingard 70), Eikrem (Possebon 46), Ajose (Fryers 46); W Keane.

Lubisz to?

 

Anderson doszedł już do siebie po poważnie wyglądającym wypadku samochodowym, który miał miejsce w sobotę nad ranem. ? Miałem dużo szczęścia ? mówi brazylijski pomocnik Manchesteru United.

Anderson ze sportowego Audi R8 został wyciągnięty nieprzytomny, a chwilę później jego auto stanęło w płomieniach. Po kilku godzinach od wypadku i szeregu badań w szpitalu piłkarz został wypisany do domu.

? Miałem dużo szczęścia, bo wypadek był poważny. Znałem tę drogę bardzo dobrze ? opowiada Anderson w rozmowie z Daily Mail.

? Straciłem panowanie nad samochodem na zakręcie i uderzyliśmy w ścianę. Pamiętam, że ludzie przybiegli nam na pomoc i jestem im bardzo wdzięczny.

? Chcę powiedzieć kibicom Manchesteru United, że czuję się dobrze i będę kontynuował moją rehabilitację, aby pomóc drużynie.

? Dostałem mnóstwo telefonów i zapewniałem przyjaciół, aby się nie martwili. Najadłem się jednak mnóstwo strachu ? dodaje Brazylijczyk.

Anderson na boisko chce wrócić najszybciej jak to tylko możliwe. Brazylijczyk do dyspozycji sir Alexa Fergusona będzie jednak nie wcześniej niż pod koniec września.

Lubisz to?

 

Paul Scholes wyjawił, że jest pod wrażeniem tego co prezentuje, jego nowy kolega z drużyny, Javier Hernandez.

Legendarny pomocnik twierdzi, iż sir Alex Ferguson zrobił świetny interes ściągając Chicharito.

- Niektórzy zarzucają nam, że nie nabyliśmy żadnego znanego zawodnika, jednak klub inwestuje w przyszłość kupując takich piłkarzy jak Hernandez czy Smalling - rozpoczął.

- Byłem pod wrażeniem występu Javiera na mistrzostwach świata. Ten chłopak jest silny i szybki. Ma ciąg na bramkę a transfer do drużyny Czerwonych Diabłów może tylko zwiększyć jego umiejętności - dodał.

- United to klub który sprzyja rozwojowi młodych piłkarzy. Czasami niekoniecznie trzeba wydawać olbrzymie pieniądze na ukształtowanych, znanych piłkarzy, aby odnieść sukces - wyjawił.

- Boss słynie ze ściągania młodych talentów i tworzenia z nich wielkich piłkarzy. Jest to opłacalne szczególnie teraz, kiedy kluby inwestują olbrzymie pieniądze w wielkie gwiazdy - zakończył.

Lubisz to?

 

Wayne Rooney doświadczył słynnej suszarki sir Alexa Fergusona, po tym jak w angielskim The Sun pojawiły się jego zdjęcia z papierosem w ręku.

Rooney ostatni dzień urlopu postanowił wykorzystać maksymalnie i w niedzielny wieczór udał się na imprezę. Nad ranem fotoreporterzy angielskiej bulwarówki zrobili piłkarzowi niekorzystne zdjęcia, kiedy ten palił, a następnie oddawał mocz w miejscu publicznym.

Według doniesień The Sun sir Alex Ferguson po obejrzeniu zdjęć był ?wściekły i rozczarowany?.

Szkot odbył w poniedziałek rozmowę wychowawczą z Rooneyem. O spotkaniu menadżera z angielskim piłkarzem poinformowała rzeczniczka prasowa Manchesteru United.

The Sun dotarł również do anonimowego informatora będącego blisko klubu: ? Było to pierwsze spotkanie Rooneya z menadżerem od zakończenia ostatniego sezonu. Normalnie Wayne jest zawsze ożywiony na treningach, ale po obejrzeniu zdjęć był trochę przygnębiony. Panowała nieco nerwowa atmosfera i każdy oczekiwał słynnej suszarki sir Alexa. On nie cierpi złej prasy i tego, kiedy piłkarze go zawodzą.

Lubisz to?

 

Brazylijczyk Anderson, który w sobotę miał bardzo poważnie wyglądający wypadek w tym tygodniu jest już oczekiwany na treningu w Manchesterze.

22-letni pomocnik został wyciągnięty z rozbitego auta na krótko przed tym jak stanęło ono w płomieniach. Według oficjalnych informacji ze szpitala świętego Marka w Bradze osoby uczestniczące w wypadku doznały tylko lekkich obrażeń.

Agent piłkarza w wypowiedzi dla lokalnej prasy poinformował: - Skończyło się tylko na wielkim strachu i lekkich obrażeniach. Anderson jeszcze w tym tygodniu wróci do Manchesteru, aby tam kontynuować swoją rehabilitację.

Lubisz to?

 

Rezerwy Manchesteru United w połowie sierpnia wezmą udział w organizowanym w Dublinie turnieju Platinum One Challenge.

W turnieju, który rozpocznie się w niedzielę 15 sierpnia, oprócz rezerw Czerwonych Diabłów udział wezmą także rezerwy Arsenalu oraz irlandzki klub Shamrock Rovers.

Wszystkie spotkania zostaną rozegrane na Tallaght Stadium, gdzie podopieczni Ole Gunnara Solskjaera zmierzą się najpierw 15 sierpnia (19:00) z Shamrock Rovers, a następnie 19 sierpnia z rezerwami Arsenalu (19:45). Ostatni mecz turnieju pomiędzy drużynami Shamrock i rezerwami Arsenalu zostanie rozegrany 22 sierpnia (15:00).

Solskjaer, trener drużyny rezerw uważa, że turniej ten będzie doskonałą okazją do rozegrania jeszcze większej ilości spotkań na początku sezonu.

- Nasz pierwszy zespół zawiera bardzo wielu piłkarzy, którzy w ostatnim czasie awansowali w klubowym rankingu i niektóre z talentów, które zaprezentują się podczas turnieju w Dublinie na pewno zostaną wykorzystane przez sir Alexa Fergusona w najbliższej przyszłości. Dla tych piłkarzy większa liczba gier oznacza większą ilość szans do zaprezentowania się z jak najlepszej strony - przyznał były napastnik Czerwonych Diabłów.

Lubisz to?

 

W zeszłym tygodniu na oficjalnej stronie United kibice mieli okazję wybierać zawodników do wyjściowej 11 na najbliższy sezon. Już znamy część wyników.

Na początku fani Czerwonych Diabłów zostali zapytani o środek obrony - gdyż w związku z tym, iż początek sezonu opuści Rio Ferdinand pozostaje on wielką niewiadomą. Zagłosowało ponad 10 tysięcy użytkowników, z czego aż 61% wybrało duet Nemanja Vidic - Jonny Evans.

Następnie skupiono się na linii ataku i tak jak przewidywano wielkie wrażenie zrobił na kibicach nowy nabytek United, Javier Hernandez. W puli znajdowali się także doświadczeni napastnicy Czerwonych Diabłów - Michael Owen, Dymitar Berbatow oraz Wayne Rooney, co dało łącznie 10 różnych kombinacji linii ataku, jednak fani nie pozostawili wątpliwości jaki schemat najbardziej chcieliby zobaczyć.

Z oddanych ponad 25 tysięcy głosów, aż 76% trafiło na opcję Hernandez - Rooney. Możliwość sprawdzenia czy taka linia ataku będzie się dobrze rozumiała na boisku, będzie już w najbliższą środę, gdy Czerwone Diabły zmierzą się w towarzyskim spotkaniu z Airtricity League XI na otwarcie Aviva Stadium w Dublinie.

Teraz trwa głosowanie na najlepszy środek pomocy. Wszystkich chętnych do głosowania odsyłamy TUTAJ!.

Wkrótce zaprezentujemy wam wyniki tego głosowania, a w tym czasie pochwalicie się w komentarzach jak według użytkowników Devilpage.pl wyglądałby wyjściowy skład na nadchodzący sezon.

Najlepszy duet środkowych obrońców: * (TOP 5)
1) Evans, Vidic 61%
2) Smalling, Vidic 19%
3) Brown, Vidic 17%
4) Evans, Smalling 2%
5) Brown, Evans 1%

*należy pamiętać o kontuzji Rio

Najlepsza linia ataku: (TOP 5)
1) Rooney, Hernandez 76%
2) Rooney, Berbatov 11%
3) Rooney, Owen 3%
4) sam Rooney 3%
5) Berbatov, Hernandez 3%

Lubisz to?

 

Michael Owen chciałby zakończyć zawodniczą karierę w Manchesterze United. Inspiracją dla angielskiego napastnika są klubowi koledzy ? Ryan Giggs i Gary Neville.

? Wspaniale byłoby, gdyby Manchester United był moim ostatnim klubem w karierze. Patrzę na Ryana Giggsa czy Gary?ego Neville?a i myślę sobie, że przede mną jeszcze dobrych pięć lat gry ? mówi Owen.

? Mam trzydzieści lat i nie myślę o końcu kariery. Idealnie byłoby, gdybym mógł grać w Manchesterze United do końca. W ostatnim sezonie miałem fantastyczne momenty: hat-trick w Lidze Mistrzów, gol w finale Pucharu Ligi a także bramka w derbach.

? Skoczyła mi wówczas adrenalina, jak jeszcze nigdy wcześniej w karierze. Podobne odczucia miałem strzelając hat-tricka Niemcom, zdobywając dwie bramki w finale Pucharu Anglii i gola z Argentyną.

? Przez 43 spotkania w sezonie byłem zdrowy. Szkoda, że umknęły mi mecze w końcówce sezonu, kiedy walczyliśmy o puchary. Ilość kontuzji, które miałem w swojej karierze jest wyolbrzymiona. Jest to denerwujące, ale z czasem uczysz się z tym żyć ? dodaje Owen.

Lubisz to?
1 107 108 109 110 111 412