MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

Zapowiedź spotkania: Manchester Utd vs Newcastle Utd

 

Po wakacyjnej przerwie do gry wracają piłkarze drużyn Premier League. Manchester United w pierwszym meczu podejmie na Old Trafford beniaminka ? Newcastle United, z którym o trzy punkty z pewnością nie będzie łatwo.

W kadrze United przez długi czas nie obejrzymy Owena Hargreavesa, który od wielu miesięcy boryka się kontuzją kolan. Również Anderson do gry wróci dopiero w okolicach września. Kontuzja kolana włącza także z pierwszego w lidze spotkania Rio Ferdinanda.

W kadrze Newcastle wszystko na to wskazuje, że Andy Carroll zagra na Old Trafford. Niepewny jest za to występ byłego Diabła ? Alana Smitha, który również narzeka na problemy z kolanem.

Leon Best, Danny Simpson (kostka), Steven Taylor (ramię) i Dan Gosling (kolano) z całą pewnością nie wystąpią w inauguracyjnym pojedynku.

Początek spotkania w poniedziałek, o godzinie 21.00!

Kłopoty w kadrze

Manchester United
Kontuzjowani: Anderson, Ferdinand, Hargreaves (kolano)

Newcastle
Występ mało prawdopodobny: Smith (kostka)
Kontuzjowani: Best, Simpson (kostka), Gosling (kolano), S. Taylor (ramię)

Zapowiedź spotkania

Newcastle rozpoczyna swój sezon bardzo ciężkim wyjazdem na Old Trafford licząc na pierwszą od września 2001 roku wygraną z Czerwonymi Diabłami.

Podczas, gdy piłkarze Newcastle w zeszłym sezonie walczyli o awans do Premiership, Ferguson kierował swoją drużyną w walce o najwyższe cele. Trzeba przyznać, że apetyt na kolejne trofea Szkotowi nie maleje. Niepowodzenie z zeszłego sezonu z pewnością spotęguje tylko głód piłkarzy United w walce na wszystkich frontach. Dodatkowo forma, jaką przed sezonem i w meczu o Tarczę Wspólnoty prezentował Javier Hernandez można napawać optymizmem.

Odpowiedź na spadek z Premiership z maja 2009 roku nie mogła być chyba lepsza. Chris Hughton wygrał ligę bez najmniejszego problemu, a piłkarze tacy jak Jose Enrique, Jonas Gutierrez i doświadczony Kevin Nolan swoimi występami udowodnili, że nie zamierzają walczyć tylko i wyłącznie o utrzymanie.

Ostatni mecz w lidze pomiędzy Newcastle United a Manchesterem United, to remis 1-1 na Old Trafford. Gdyby Sroki powtórzyły ten wynik, z pewnością wielbiłby się w chwale do końca sezonu, niezależnie od wyniku, jaki udałoby się im osiągnąć.

Fakty meczowe

Bezpośrednie pojedynki
* United wygrało ostatni 12 z 15 spotkań z Newcastle.
* Sroki ostatni raz pokonały Czerwone Diabły na Old Trafford w lutym 1972 roku.
* Piłkarze Newcastle United zdobyli tylko 9 bramek podczas 16. wizyt w Teatrze Marzeń.

Manchester United
* Manchester United wygrał tylko raz w ostatnich trzech inauguracyjnych spotkaniach w sezonie. Miało to miejsce przed rokiem, 1-0 z Birmingham City.
* Piłkarze Fergusona przegrali pierwszy mecz w lidze tylko raz w ostatnich 14 latach; 0-1 z Chelsea w 2004 roku.
* To piąty sezon z rzędu, kiedy United rozpoczyna zmagania w lidze na Old Trafford i 9 raz w ostatnich 11 latach.

Newcastle
* Newcastle wygrało tylko 3 z 11 spotkań otwierających sezon.
* W wynikiem 20%, piłkarze Newcastle mieli najwyższy w Championship stosunek zdobytych bramek do oddanych strzałów na bramkę.
* Bramkarz Srok Steve Harper miał najlepszą skuteczność obrony strzałów w Championship (80%), podczas kiedy w Premiership najlepszy okazał się Edwin van des Sar (81%).

Najlepsi strzelcy w zespołach (poprzedni sezon)

Manchester United
Rooney: 34 bramki (26 zdobytych w lidze)
Berbatow: 12 bramek (12 zdobytych w lidze)

Newcastle
Carroll: 19 bramek (17 zdobytych w lidze)
Nolan: 18 bramek (17 zdobytych w lidze)

Sędziowie spotkania

Arbiter główny: Chris Foy
Asystenci: Robert Pollock oraz Andy Garratt
Sędzia techniczny: Lee Mason

Ostatnie ustawienie obu zespołów w ligowym spotkaniu (poprzedni sezon)

Manchester United 4-0 Stoke City
Van der Sar; Neville, Evra, Ferdinand, Vidic, Giggs, Nani, Scholes (Gibson 62?), Fletcher, Berbatov (Macheda 62?), Rooney (Park 77?).
Nie zagrali: Foster, O'Shea, Evans, Park, Carrick.

QPR 0-1 Newcastle United
Krul; Coloccini, Williamson, Simpson, Taylor, Barton, Guthrie (Vuckic 79?), Routledge, Smith, Best (Lovenkrands 54?), Ameobi (Carroll 79?).

Lubisz to?

 

Zdaniem Ryana Giggsa nawet kolejna Potrójna Korona nie ugasiłaby chęci do piłki nożnej u sir Alexa Fergusona.

Walijczyk ostrzega rywali Manchesteru United, że jeszcze przez ładnych parę lat obecny manager United będzie miał wiele zapału do wygrywania.

W listopadzie Fergie będzie świętował 24-lecie pracy na Old Trafford. W tym czasie do klubowej gabloty trafiło 25 najważniejszych pucharów. Licząc sobie już 68 wiosen Ferguson nadal chce wygrywać zarówno w lidze mistrzów, jaki i na ligowym podwórku. Dziewiętnasty tytuł mistrza kraju pomógłby wreszcie wyprzedzić Liverpool w tym rankingu.

Giggs wierzy, że nawet zdobycie obu tych trofeów w tym sezonie nie pomogłoby wykluczyć Szkota z dalszej gry.

- Jeszcze 10 lat temu ludzie myśleli pewnie, ze teraz Fergie będzie już na spokojnej emeryturze. On jednak nadal podchodzi do gry z wielkim entuzjazmem. Można to zauważyć choćby na treningach. Ma dobry zespół i cieszy się możliwością pracy z nim. Myślę, że nawet gdyby w tym roku wygrał wszystko co tylko możliwe, nadal chciałby być tutaj managerem.

- U sir Alexa nie chodzi o wygrywanie. On musi po prostu cieszyć się naszą grą. Jeśli tylko ten warunek będzie spełniony, nadal będzie nas prowadził. Dla niego nie liczą się wyniki. Jeśli tylko uzna, że nie ma już ochoty na piłkę nożną, przestanie to robić.

W 2002 roku Ferguson powiedział już mediach, że chce odejść z klubu, jednak tak jak nie zrobił tego osiem lat temu, tak dzisiaj nie chce ujawnić planowanej daty zakończenia kariery. Bardzo możliwe, że sam jej jeszcze nie zna.

Obecnie United będzie starało się ponownie wywalczyć mistrzostwo w swoim kraju oraz po dwóch latach znowu zwojować coś na europejskiej arenie. Jako najgroźniejszy rywal Czerwonych Diabłów wymieniana jest londyńska Chelsea. Giggs przyznaje, że to właśnie pokonanie podopiecznych Angelottiego jest jego głównym celem zanim zawiesi buty na kołku.

- Jakie trofeum chciałbym wygrać gdybym miał taką możliwość? Ligę mistrzów czy Premiership? Myślę, że jednak tę drugą. Wtedy mielibyśmy więcej niż Liverpool - przyznaje Giggs.

Biorąc pod uwagę długowieczność obu panów ciekawe który z nich jako pierwszy zakończy karierę. W wypadku rezygnacji Fergusona, nadal nie wiadomo kto go zastąpi.

- To bardzo trudne, bo data odejścia sir Alexa jest nieprzewidywalna. Mogą to być dwa lata, ale również dziesięć, a w tym zawodzie trenerzy dzisiaj przychodzą i odchodzą ze swoich stanowisk. Można wybierać wśród dwóch rodzajów managerów. Pierwszy to młody, głodny zwycięstw gość, a drugi to już doświadczony manager jak Mourinho czy Capello.

- Nie wiadomo kto zastąpi Fergusona, pewnym jest jednak, że nie będzie miał łatwego zadania. Zwykle kluby zmieniają managera, gdy trzeba powalczyć o utrzymanie albo wymienić kilku zawodników. Tutaj jednak nic z tego, dlatego nowy trener będzie miał niezwykle trudno.

Początkowo w gronie następców Szkota wymieniano takie gwiazdy United jak Roy Keane, Bryan Robson czy Mark Hughes. Teraz jednak mówi się częściej o bardziej doświadczonych w tym fachu, czyli Guardioli, Blancu czy Mourinho.

- Nie sądzę, żeby znaczenie miało czy manager pochodzi z Anglii czy zza granicy. Wzorowo, z punktu widzenia kibica, było by, gdyby został nim były piłkarz Manchesteru United, jednak to nie musi się sprawdzić. Premiership to obecnie taka mieszanka narodowościowa, że chcesz mieć po prostu najlepszego możliwego człowieka na to stanowisko.

A czy Ryan Giggs widzi siebie w przyszłości na ławce trenerskiej?

- Dwa czy trzy lata temu rozpocząłem swoje kursy trenerskie. Chcę być tylko gotowy do zakończenia kariery zawodnika. Znam kilku piłkarzy, którzy definitywnie pójdą na trenera w przyszłości, obecnie ja do tego grona nie należę.

- Chcę się zaangażować w piłkę od tej drugiej strony, ale czy będzie to prowadzenie drużyny czy tylko trening, tego jeszcze nie wiem. Zawsze sobie powtarzałem, że największym wyzwaniem dla mnie byłoby prowadzenie United albo reprezentacji Walii. Byłem tam kapitanem i o tym marzyłem. Gdybym zatem został managerem, chciałbym również poprowadzić swój kraj.

Lubisz to?

Wkrótce startuje nowy sezon w Premier League. Przed jego rozpoczęciem poddamy analizie każdy z dziewiętnastu klubów, jakie staną United na drodze do tytułu. Tym razem prezentujemy Manchester City.

Menedżer
Roberto Mancini przybył do klubu w grudniu ubiegłego roku. Miał za cel zająć miejsce gwarantujące grę w Lidze Mistrzów. Ta sztuka mu się nie udała, niemniej ma nadzieję poprawić swój wynik w tym sezonie. Pomóc mu mają w tym pieniądze właściciela klubu - Khaldoon al Mubaraka.

Kapitan
Kolo Toure był solidnym punktem w defensywie City w poprzednim sezonie.

Kluczowy zawodnik

Shay Given udowodnił, że jest nieoceniony w formacjach defensywnych Citizens. Kontuzja ramienia wyeliminuje go jednak z gry na początku sezonu. Może to być szansą na pokazanie się Joe Harta.

Nowi zawodnicy

Jak na razie do klubu przyszli Yaya Toure, David Silva, Alexandar Kolarov oraz Jerome Boateng. To jednak nieliczni spośród celów transferowych City.

Wschodzący talent
Młoda trójka Abdisalam Ibrahim, Greg Cunningham i Dedryck Boyata. Wszyscy zaimponowali managerowi w styczniu w ramach rozgrywek Pucharu Anglii. Mimo to niektórzy twierdzą, że mogą zabłądzić wśród obecnych i zapewne kolejnych gwiazd jakie trafią The City of Manchester Stadium.

Stadion
The City of Manchester Stadium. W tym roku obiekt skończy osiem lat. Wiążą się z nim wspaniałe wspomnienia związane z Manchesterem United. Jak chociażby bramka Scholesa w doliczonym czasie gry.

Kibice
Nadal będziemy mogli się spodziewać dużej ilości koloru niebieskiego na trybunach. Teraz fani Citizens będą coraz bardziej pewni siebie, ponieważ ich klub rośnie w siłę.

Rokowania
Mancini za wszelką cenę będzie się starał zająć miejsce w pierwszej czwórce. Czy im się uda? Zobaczymy.

Wyniki z ostatniego sezonu

Man Utd 4:3 Man City
Man City 0:1 Man Utd

Termin gier z United

10 listopad 2010 (wyjazd)
12 luty 2011 (dom)

Ostatnie 3 sezony

2009/10 ? 5. miejsce
2008/09 - 10. miejsce
2007/08 - 9. miejsce

Lubisz to?

 

Sir Alex Ferguson choć jest podekscytowany transferem Bebe, to nie rzuci od razu młodego Portugalczyka na głęboką wodę.

Bebe w Manchesterze United czeka ciężka praca na treningach. Portugalczyk konkurencję będzie miał dużą, bo o miejsce w pierwszym składzie przyjdzie mu rywalizować z Nanim, Antonio Valencią, Gabrielem Obertanem, Tomem Cleverleyem czy Ryanem Giggsem.

? Jest szybkim i obunożnym zawodnikiem. Na razie to surowy materiał, ale na pewno możemy nad nim popracować ? powiedział w piątek sir Alex Ferguson.

? Na razie nie mówi w ogóle po angielsku, więc będziemy musieli mu załatwić nauczyciela.

? Najważniejsze, aby zaaklimatyzował się w klubie. Nie będziemy go ponaglać, bo mamy na jego pozycji mamy takich zawodników jak Nani, Valencia, Obertan, Cleverley i Giggs ? dodaje Szkot.

Transfer Bébé do Manchesteru United był szokiem dla wszystkich. Ferguson przyznaje, że działał pod wpływem impulsu, a głównymi sprawcami całego zamieszania są skauci ?Czerwonych Diabłów?.

? Normalnie przyglądamy się zawodnikowi przez długi okres. Mamy jednak w Portugalii dobrego skauta i zaufaliśmy mu pod wpływem impulsu. Piłkarzem zaczęły się interesować inne kluby, więc zdecydowaliśmy się działać ? dodaje Fergie.

Lubisz to?

Manchester United dołączył do rosnącego grona klubów Premiership, które zabroniły wnoszenia na stadion wuwuzeli.

Swoją popularność trąbka zawdzięcza ostatnim Mistrzostwom Świata w RPA, choć w ojczyźnie Nelsona Mandeli instrument ten gości już od dawna. Jak wiemy, wuwuzela spotkała się z ostrą krytyką publiczności jak i samych piłkarzy występujących na mundialu. W tej sytuacji FIFA znalazła się pod presją zakazu używania hałaśliwego instrumentu.

Wiele angielskich klubów zabroniło kibicowania po afrykańsku. Teraz przyszedł czas na Manchester United.

Oto oficjalne oświadczenie rzecznika z Old Trafford :

- Decyzja ta została podjęta po starannym rozważaniu, a także w świetle skarg jak wypływały ostatnio od kibiców. Wuwuzela była ikoną Mistrzostw Świata i jestem pewny, że w RPA nadal pozostanie w użyciu. Pozostając jednak w Anglii, instrument ten powinien przejść już do historii.

Lubisz to?

 

Nani pomoże Bebe jak najszybciej zaaklimatyzować się w Manchesterze United.

Na debiut 20-letniego skrzydłowego w ?Czerwonych Diabłach? kibice będą musieli trochę poczekać. Bebe na początku swojego pobytu w Anglii będzie bowiem przyzwyczajał się do wyspiarskiego stylu życia.

W przełamaniu barier językowych Bebe ma pomóc Nani. ? Gdziekolwiek pojedziesz, potrzebujesz kogoś, kto mówi w twoim języku, aby ci pomógł. Jeśli nie jesteś pewny siebie, nie znasz języka, to nie wiesz co masz robić. Oczywiście, że postaram się mu pomóc, jeśli tylko będzie chciał. Nie ma żadnego problemu ? mówi Nani.

Portugalczyk, który trafił do Manchesteru United w 2007 roku, czuje się na Old Trafford znakomicie. Nani pytany, czy jest szczęśliwy grając dla ?Czerwonych Diabłów? odpowiada błyskawicznie: ? Tak, jestem.

? Każdy chce grać. To całe moje życie, urodziłem się, aby kopać piłkę. Jeśli spędzam jakiś czas poza boiskiem, to oczywiście nie jestem zadowolony i być nie mogę. Chcę po prostu grać w piłkę ? dodaje portugalski skrzydłowy.

Lubisz to?

Premier League 2010/2011: Typer.DevilPage.pl powraca!

 

Godziny dzielą nas od startu nowego sezonu w Premier League. Tak jak w ubiegłym roku serwis DevilPage.pl przygotował dla Was zabawę polegającą na typowaniu wyników spotkań angielskiej ekstraklasy.

Zasady zabawy pozostają niezmienne w stosunku do ostatniego sezonu. Typowanie kolejki jest możliwe do czasu rozpoczęcia pierwszego meczu. W pierwszej kolejce będzie to sobotnie spotkanie Tottenhamu Hotspur z Manchesterem City (13.45).

Dla najlepszych typerów przygotowaliśmy bardzo atrakcyjne nagrody, które będą przyznawane na półmetku sezonu oraz po jego zakończeniu. Zwycięzca każdej z rund dostanie od DevilPage.pl oraz Internetowego Sklepu Sportowego najnowszą koszulkę meczową Manchesteru United.

Lubisz to?

 

Według sir Alexa Fergusona kibice nie patrzą przychylnie na piłkarzy, którzy pobierają z klubowej kasy olbrzymie pieniądze. Z wielką kasą wiążą się bowiem wielkie oczekiwania.

? Niektórym kibicom nie podoba się to, że zawodnicy otrzymują wysokie wynagrodzenie. Żyjemy jednak w takim świecie, że ludzie domagają się najlepszych zawodników ? mówił Ferguson w rozmowie z CNN International.

? Przez lata kupowaliśmy piłkarzy za wielkie kwoty. Berbatow i Ferdinand kosztowali nas ponad 30 milionów, Veron 20, a za Rooneya zapłaciliśmy 25 milionów. Przed dokonaniem tych transferów staraliśmy się poprawnie oszacować wartość tych graczy i ich umiejętności.

? Teraz jesteśmy w takiej sytuacji, że przed dokonaniem transferów za 40 czy 30 milionów funtów, przyglądamy się młodym zawodnikom, których już mamy. Nie jest źle, bo mamy młodych wychowanków, którzy rozumieją filozofię klubu, są mu oddani i na tym możemy budować pierwszy zespół ? dodał Ferguson.

Lubisz to?

 

John O?Shea ma nadzieję, że wyczerpał już limit pecha i w nadchodzącym sezonie kontuzje będą omijać go szerokim łukiem.

Irlandczyk ostatniego sezonu nie będzie miło wspominał, bo z powodu urazu mięśnia uda musiał pauzować przez ponad pięć miesięcy. O?Shea doszedł już jednak do formy i będzie do dyspozycji sir Alexa Fergusona od pierwszego spotkania Premier League z Newcastle United.

? To była dziwaczna kontuzja i byłem nią trochę zmartwiony ? mówi O?Shea pytany o kontuzję, która zrujnowała jego ostatni sezon.

? Sztab medyczny był fantastyczny. Powiedzieli mi, że potrzeba mi trochę więcej czasu. Uraz nie był naturalny, krwiak pojawił się w połowie uda, ale wiedzieliśmy, że ostatecznie zniknie.

? Tak też załatwiliśmy całą sprawę, choć dla zawodnika, który nie był zbyt często kontuzjowany, czas spędzony poza boiskiem był bardzo frustrujący. Spodziewałem się powrotu na boisko po tygodniu lub dziesięciu dniach, a ostatecznie było to pięć miesięcy.

? Do tej pory nigdy nie byłem kontuzjowany dłużej niż dwa tygodnie. Byłem więc sfrustrowany, tym bardziej, że ominęły mnie bardzo ważne spotkania. Takie jest jednak życie. Na szczęście wszystko już za mną i nie mogę doczekać się początku sezonu ? dodał O?Shea.

 

Lubisz to?

 

Tiago Manuel Dias Correia, powszechnie znany jako Bebe, od nowego sezonu będzie reprezentował barwy Manchesteru United - poinformowała oficjalna strona internetowa klubu z Old Trafford.

Młody napastnik, bo na takiej pozycji gra Portugalczyk, występował wcześniej w Vitorii de Guimaraes. Transfer ten może z pozoru dziwić, ponieważ Bebe nie jest znanym w świecie zawodnikiem. Podobnie jednak było w przypadku transferu Javiera Hernandeza, który bardzo szybko zaadoptował się na Old Trafford.

Zdaniem brytyjskich mediów Manchester United za Portugalczyka zapłacił 7,4 mln funtów.

Ciekawy może być fakt, iż jeszcze niedawno Bebe reprezentował Portugalię w mistrzostwach świata... bezdomnych. Działo się tak, ponieważ niemal całe dzieciństwo spędził w sierocińcu. Na tym jednak nie koniec ciekawostek, ponieważ warto także wiedzieć, iż był on piłkarzem Vitorii przez zaledwie pięć tygodni.

Lubisz to?
1 104 105 106 107 108 412