11.08.2010
"zakochani"
"Chce byś zawsze szczęśliwa była,
wianki z obłoków dla mnie robiła,
kochała stale i do życia końca,
do naszego ostatniego zachodu słońca.
Byś w me oczy z miłością patrzyła
i wszystkie złe chwile starannie ukryła.
By uśmiech wciąż widniał na twej twarzy,
o tym każdy zakochany chłopak marzy..."
On do niej tak powiedział.
Co ona odpowie nie wiedział.
Pragnął tylko jej miłości,
która była kluczem do radości.
"Pocałuj usta, obejmij troskliwie,
powiadom swe serce o dobrej nowinie,
By uśmiech wciąż widniał na twej twarzy,
o tym każdy zakochany chłopak marzy..."
On do niej tak powiedział.
Co ona odpowie nie wiedział.
Pragnął tylko jej miłości,
która była kluczem do radości.
"Pocałuj usta, obejmij troskliwie,
powiadom swe serce o dobrej nowinie,
iż moje serce bije dla niego,
mojego jedynego ukochanego.
Spełnię wszystkie prośby twoje,
jeśli twe serce będzie na zawsze moje..."
Tak połączyli się w miłosnym pocałunku,
lecz dla tych zakochanych już nie było ratunku.
Kochali siebie, lecz życia nie,
już za chwilę zabiją się.
Czy żywi czy martwi, zawsze razem będą,
Spełnię wszystkie prośby twoje,
jeśli twe serce będzie na zawsze moje..."
Tak połączyli się w miłosnym pocałunku,
lecz dla tych zakochanych już nie było ratunku.
Kochali siebie, lecz życia nie,
już za chwilę zabiją się.
Czy żywi czy martwi, zawsze razem będą,
bo miłość ogromną jest potęgą.
Ostatnie łzy, ostatnie uśmiechy.
Ostatnie łzy, ostatnie uśmiechy.
Ostatnie pocałunki, ostatnie oddechy.
Pistolety w dłoniach wylądowały
dwie plamy krwi się rozlały
i martwe ciała zakochanych,
już leżą w trumnach zakopanych.
Pistolety w dłoniach wylądowały
dwie plamy krwi się rozlały
i martwe ciała zakochanych,
już leżą w trumnach zakopanych.
Smutne troszku wieeem;/ lecz pisząc tenże wiersz miałam doła
troszku także niedopracowany, musicie mi to jednak wybaczyć- najważniejsze jest przesłanie.
Lubisz to?