21.05.2009
wieczorna modliywa kobiety:-))))
Ojcze nasz, ktory jestes w niebie
Mam taka prosbe wielka dzis do ciebie
Daj mi faceta i ma byc bogaty
Ma miec Ferrari-za cash nie na raty
Duze mieszkanie, a najlepiej wille
Ma mnie wciaz sluchac, nie tylko przez chwilke
Ma mnie zadowalac kiedy mam ochote
sniadanie mi robic-nie tylko,w sobote
Ogladac romanse, bizuterie kupic
W zyciu mym nie bedzie mogl sie nigdy upic
Nie chce nigdy widzec jego wlasnej matki
Ja wydaje kase-on placi podadki
On nie ma kolegow-ja mam kolezanki
Kont ma miec wiele-okoliczne banki
Zlotych kart bez liku,czekow co nie miara
Jak mi to zalatwisz-wzrosnie moja wiara
Lubisz to?