23.01.2011
ulubione.
Panienka z ironicznym uśmiechem na ustach i lekceważącym tonem mówienia.
Był na wyciągnięcie ręki, a mimo to niedostępny, niczym wytwór mojej wyobraźni. ;|
Nie moja wina, że mam serce trzy razy mniejsze od normalnego.
I obiecaj, że każesz mi sie uśmiechać, gdy tylko zaczną wilgotnieć mi oczy..
Bo tak mocno zawróciłeś mi w głowie.
Złap na język płatek śniegu i pokaż mi jak smakuje ;**
Jestem zazdrosna o każdą dziewczynę, którą kiedykolwiek przytuliłeś, bo przez ten jeden moment miała w ramionach cały mój świat. <3
Lubisz to?
