takie tam :P
Tyle słów porzuconych…
tyle spojrzeń utęsknionych…
ślady łez, puste oczy,
żal i ból bezsennej nocy.
We wspomnieniach – dotyk dłoni,
pocałunek, skroń przy skroni…
bicie serca, drżenie ciała,
łezka szczęścia, taka mała …
Jakby wczoraj, pamiętam, czuję …
trzymam dłonie, szepczę „Kocham” i tulę…
mrużę oczy, marzę, zrywam kwiaty…
nagle patrzę… jestem sam, trędowaty.
I to wszystko co kocham, mam zapomnieć?
Wydłubać sobie z oczu, wyrwać z serca, oprzytomnieć?
Przecież we mnie nie ma nic prócz ciebie!
Jak słońce w bezchmurny dzień na niebie!
Ale nie martw się, nie będę ciężarem.
zniknę z oczu, odejdę niebawem,
i wymyślę sobie ciebie od nowa,
by znów móc powiedzieć te dwa słowa.
jesli jest dziewczybna z okolic opola to chetnie sie spotkam :)