takie o.. ;C - Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** | Fotka.com

Dla wszystkich samotnych serduszek...:***

30.08.2011

takie o.. ;C

 
Wariatek się nie kocha. Wariatki można lubić. Niektórzy je nawet uwielbiają. Wariatki śmieszą. Wkurzają. Rozbawiają. Są świetnymi kumpelami. Potrafią słuchać. Można im się zwierzać. Ale nigdy nie będą Najważniejsze. Bo przecież to tylko wariatki. I w końcu przestają być potrzebne. Są za głośne. I niewielu wie, że one też mają uczucia. I potrafią płakać. Wariatek się nie kocha. Nie od tego są. Może za mało im zwyczajności po prostu? Bo z wariatką trudno jest długo wytrzymać. Może dlatego są niekochane? Wariatek się nie da pokochać. Tak prawdziwie. Do bólu. Wariatki zawsze będą tylko wariatkami.






Teraz idę w deszczową noc przez ulicę wyklinając życie z papierosem w ręku.Spotykam Cię, a Ty pytasz co się stało, przecież zawsze byłam taka poukładana,nigdy nie przeklinałam,nie paliłam.Cosięstało!?Zostawiłeś mnie, kretynie.Papierosy, zastępują mi Ciebie - najwyraźniej muszę być od czegoś uzależniona.A przekleństwa? Przekleństwa pozwalają mi uwolnić wewnętrzną rozpacz,spowodowaną Twoim odejściem.








Chciałabym po prostu do niego napisać, dowiedzieć się co u niego, czy jest szczęśliwy, czy wszystko jest tak jak chciał, wiem, że i tak nie powiedziałby mi niczego nowego, ale kurwa, niech da jakikolwiek znak życia. Moje oczy tęsknią za jego zielonymi tęczówkami, opuszki moich palców za jego ciałem, dłonie za dłońmi, usta za ustami, język za jego smakiem, moje ciało za jego ciepłem, uszy za tonemjego głosu, gdy mówił, że mnie kocha, nos za jego zapachem, a ja za nim. Po prostu. Od niego nie chcę niczego, za to od świata chcę bardzo wiele, bo chcę jego, znów, choć na chwilę. I tu nie ma innej opcji, którą ktoś chce ode mnie wywalczyć niczym aktor sterujący kukiełką. Nie przestanę go kochać i szkoda, że nikt nie bierze tego pod uwagę w planach na resztę mojego życia




 
Za wszystko
Za chwile których brak,
Nienawidzę cię K..
Lubisz to?
konto usunięte
Teraz idę w deszczową noc przez ulicę wyklinając życie z papierosem w ręku.Spotykam Cię, a Ty pytasz co się stało, przecież zawsze byłam taka poukładana,nigdy nie przeklinałam,nie paliłam.
30 Agosto 2011
konto usunięte
Chciałabym po prostu do niego napisać, dowiedzieć się co u niego, czy jest szczęśliwy, czy wszystko jest tak jak chciał
30 Agosto 2011