27.04.2010
smutnooooo;(((
Witajcie;***
Pisze bo bardzo mi smutno... ;(
Pojawił się w moim zyciu pewien facet, na początku nie wierzyłam ze coś moze z tego być, bo on mieszka w Dani i żadko przyjeżdrza do Polski ale zakochałam sie w nim....
A przez jego zazdrośc... się to skończyło..;(
Stał się moim światem, był dla mnie wszystkim, wierzyłam ze to się uda, mielismy plany a on, on po prostu odszedł bo bał się że mnie straci... nie rozumiem ale...
ale...
nie wiem jak teraz życ po tym jak mu zaufałam jak go pokochałam...
wybaczcie jak kilka dni sie nie odezwę ale nie wiem czy bedę w stanieb bo teraz jest mi bardzo ciężko...
Przepraszam...
Miłej nocy;***
Lubisz to?