01.12.2008
smutne...
gdy cie zobaczylam moje serce drgnelo
ono zabralo cie i zamkneło w sobie na bardzo długi czas
nie chciało wypuscic...
dalej trzyma...
choc serce jest zranione...nie poddaje sie...
kocha dalej...chociaz wie ze bez odwzajemnienia...
stara sie...ale rany poszezaja sie...
i z kazda chwila ty uciekasz...
jakas czastka...
w kazdej chwili odchodzisz gdzies daleko...
wypuszcza cie...juz nie chce abys je dalej ranił...
ale i tak pozostaje ogromna szpara na cale zycie
ktorej nikt nie zakryje po twojej pieknej i nieokazanej miłosci
ono zabralo cie i zamkneło w sobie na bardzo długi czas
nie chciało wypuscic...
dalej trzyma...
choc serce jest zranione...nie poddaje sie...
kocha dalej...chociaz wie ze bez odwzajemnienia...
stara sie...ale rany poszezaja sie...
i z kazda chwila ty uciekasz...
jakas czastka...
w kazdej chwili odchodzisz gdzies daleko...
wypuszcza cie...juz nie chce abys je dalej ranił...
ale i tak pozostaje ogromna szpara na cale zycie
ktorej nikt nie zakryje po twojej pieknej i nieokazanej miłosci
Lubisz to?