samotność;(((
Upadły
Brzydki, lecz piękny inaczej.
Skryty, a przecież uroczy naprawdę.
Nieśmiały, choć serce ma wielkie.
Sponiewierany, w bólu pogrążony.
Upadły anioł, zapłakany.
Skazany na samotność wieczną i
brak pomocnej dłoni.
Sam przeżywa swoje całe życie,
myśląc, że kiedyś przyjdą lepsze dni,
choć i tak w to naprawdę nie wierzy,
bo już dawno miłość straciła sens,
a w oczach mych łzy powoduje fakt,
że to wszystko o mnie opowiada.
Ta mała
To ta mała-
od zawsze samotna,
od zawsze smutna.
Ciągle gdzieś błądzi.
Ze strachem w oczach szuka wyjścia.
Chce zrozumieć...?
Zrozumieć świat?!
Nie poddaje się...
Na próżno!
Sensu nie znajdzie.
Nie teraz, nie dzisiaj.
Odrzucona przez innych.
Dla małych- za duża.
Dla dużych- za mała.
To już-ten czas!
Zrozumiała.
Spojrzała na srebrną nadzieję.
Ze łzami w oczach ją ujęła
-To wybawienie- pomyślała.
Jeden, szybki ruch żyletką...
koniec
Skończyła to, co inni nazywali pięknem.
Z braku sił.
Nie zrozumiesz jej.
Nie próbuj,
bo miała tylko 17 lat..
Płacz
Za łzą spływa łza,
W ciemności skryta ma twarz,
Do misia przytulona,
Próbuję smutki pokonać,
I nie wiem już co mam robić,
Gdy nicość ogarnia mnie ta,
Każda łza boli tak,
Jak po nożu przeszyty ślad...