przecież to wszystko to kłamstwo...
a ja nikogo nie szukam i mam wyjeb*** ! :D
bo to zawsze kończy się tak samo..
nie warto się angażować..
zawsze na początku jest pięknie, a potem jedno wielkie NIC..
jakby nigdy nic nie było..
więc po co to wszystko?
udawane?
pfffff..
a do tego zazwyczaj jest tak:
Jeśli ubierzesz się ładnie - nazwie Cię cnotką..
Jeśli ubierzesz się seksownie - nazwie Cię dziwką..
Jeśli do niego zadzwonisz - uzna, że się narzucasz..
Jeśli to on do Ciebie zadzwoni - uzna, że powinnaś być zaszczycona..
Jeśli go nie kochasz - będzie robił wszystko by Cię zdobyć..
Jeśli go kochasz - zostawi Cię..
Jeśli się z nim kłócisz - powie, że jesteś uparta..
Jeśli siedzisz cicho - mówi, że nie masz własnego zdania..
Jeśli się ze nim nie prześpisz - uzna, że go nie kochasz..
Jeśli to zrobisz - uzna, że jesteś łatwa..
Jeśli powiesz mu o swoich problemach - pomyśli, że jesteś słaba..
Jeśli mu nie powiesz - pomyśli, że mu nie ufasz..
Jeśli będziesz mu robić wymówki - powie: 'nie jesteś moja matką'..
Jeśli to on będzie Ci robił wymówki - powie: 'dbam o Ciebie'..
Jeśli nie dotrzymasz danej obietnicy - straci do Ciebie zaufanie..
Jeśli to on złamie dane słowo - 'to na pewno przez Ciebie..'
Jeśli go zdradzisz - powie, że to koniec..
Jeśli to on zdradzi Ciebie - powie, że każdy zasługuje na drugą szansę.. ;/
a co? może nie prawda? ;]
pozdro for all xD