pomóżcie... - Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** | Fotka.com

Dla wszystkich samotnych serduszek...:***

10.03.2010

pomóżcie...

Hej.Niedawno bo jakiś miesiąc temu pisałam z pewnym chłopakiem.Myślałam ze nie bedziemy pisac ale jakos tak sie zlozylo ze pisalismy.Pewnego razu Go uraziłam a on po tym poszedł sie napić.Pił tak ze 3dni.Póżniej Go przeprosilam i bylo ok.Póżniej dowiedzial ze jest chory.To w pewnej cześci pzrezemnie...Niedawno dowiedział sie ze ma max 6 miesiecy zycia i sie zalamal.Zyl z tym niecaly tydzien az w koncu znowu Go urazilam i powiedzial ze ma dosc zycia i w sobote poszedl znowu na piwo.Pzeprosil mnie ze zyje i poszedl sie zabic...a gdy tak pisalisy okazalo ze go kocham.teraz on juz chyba nie zyje nie wiem tego napewno bo nie pisze do niego bo nr oddal kumplowi o on ma wylaczony tel...nie wiem co mam zrobic...przez cale zycie jak sie nie zabijesmierc to bede zyla ze swiadomoscia ze przezemnie chlopak nie zyje a przeciez mial dopiero 23 lata-cale zycie przed soba...smutny

Lubisz to?
konto usunięte
dobre sobie... złapało by mnie za serce, gdyby w tej całej opowieści nie było słowa 'pisaliśmy' dziewczynko ... :D nie masz sie czym przejmować ;) pewnie jest tak samo malo dojrzaly jak ty. z reszta watpie ze w tak mlodym wieku mozna przezyc milosc
28 Marzo 2010
konto usunięte
dziwne naprawde brzmi jak wymyslone... a pozniej okaze sie ze zyje i rzucicie sie sobie w ramiona po pewnym czasie choc nigdy sie nie widzieliscie i tak oto bedziecie zyc dlugo i szczesliwie :/ jasne juz to widze w 100% to jest wkreta :P
26 Marzo 2010
konto usunięte
I założe się ,że nawet się nie widzieliście nigdy;]? Kochana nie masz co się martwić wręcz bawi się Twoją psychiką pisząc takie głupoty;] Nie martw się nic sobie nie zrobił:)
23 Marzo 2010