30.08.2011
pocałuj mnie..
To jak jest aktualnie?
kochasz, nie znasz, nienawidzisz?
poinformuj mnie, bo już się połapać,
nie mogę
Nie mogę cię zmusić do miłości, ale mogę sprawić, że się we mnie zakochasz.
czasem kiedy mówię "u mnie w porządku"
chciałabym żeby ktoś spojrzał mi w oczy
uściskał mnie mocno i powiedział
?wiem, że wcale tak nie jest?
I owszem ,mogę wszystko .
Mogę jej wyj*bać , mogę sprawić by jej życie stało się koszmarem .
Ale nie potrzebuje tej satysfakcji .
Bo i tak oboje wiemy ze ja zawsze byłam i będę lepsza ,
i nie muszę tu o sobie w jakikolwiek sposób przypominać .

Odłożyła na bok sentymenty,
przestała płakać po nocach, zapomniała, kim dotąd była.
Odnalazła w sobie wolę, by odkrywać nowy świat.
Użalanie się nad sobą i brakiem kogoś bliskiego nie miało sensu.
Serce może zaczekać..
wcale mi nie zależy.
ale nie pozostawię Twojego uśmiechu,
nieodwzajemnionym.

Pocałuj mnie czasem
ot tak
bez powodu
z rana
wieczorem
w kuchni przy obiedzie
gdy siedzę i milczę
gdy śpię nawet
kiedy Ci smutno, wesoło
gdy mnie pragniesz na zabój
i gdy jesteś słaby
bo słońce na niebie
bo deszcz zaczął padać
bo nie wiesz, co powiedzieć
byle kiedy
po prostu
z serca
dla zabicia czasu
gdy nudny film w TV
bo rozlane mleko
bo telefon dzwoni...
i nie wiesz od kogo
gdy smutek w Twym sercu
gdy dzika radość
w tańcu
przy piwie
w drzwiach "przelotem"
gdy ktoś Cię wkurzy
i gdy rozśmieszy
bo cisza i pustka
bo zbyt wiele ludzi
w czółko, policzek
usta, ucho, rękę
gdzie chcesz
i jak chcesz
bylebym tylko
nie zmieniła się ..
w powietrze.
kochasz, nie znasz, nienawidzisz?
poinformuj mnie, bo już się połapać,
nie mogę
A dziś proszę Cię Boże o tylko jedno. Uwolnij mnie od tej cholernej miłości, wyzwól mnie od tego uczucia, które działa tylko w jedną stronę.. czy naprawdę uważasz, że jestem w stanie kochać za dwie osoby?
Nie mogę cię zmusić do miłości, ale mogę sprawić, że się we mnie zakochasz.
Kiedy odszedł zabrał cząstkę mnie.. Tą która potrafiła być szczęśliwa i bezgranicznie kochać.. Została pustka.. I nadzieja, że może kiedyś znów kogoś pokocham .
czasem kiedy mówię "u mnie w porządku"
chciałabym żeby ktoś spojrzał mi w oczy
uściskał mnie mocno i powiedział
?wiem, że wcale tak nie jest?
Tak, czasem będę żałować, że się wtedy nie udało. Że jak zwykle mnie ktoś olał, ktoś się mną zabawił, że znowu miałam złudzenia, że nie wykorzystałam w pełni jego uśmiechu. Ale to musiało skończyć się tak, jak się skończyło...
I owszem ,mogę wszystko .
Mogę jej wyj*bać , mogę sprawić by jej życie stało się koszmarem .
Ale nie potrzebuje tej satysfakcji .
Bo i tak oboje wiemy ze ja zawsze byłam i będę lepsza ,
i nie muszę tu o sobie w jakikolwiek sposób przypominać .

Odłożyła na bok sentymenty,
przestała płakać po nocach, zapomniała, kim dotąd była.
Odnalazła w sobie wolę, by odkrywać nowy świat.
Użalanie się nad sobą i brakiem kogoś bliskiego nie miało sensu.
Serce może zaczekać..
Nienawidzę kiedy mi zależy.
Wolę kiedy jest mi wszystko jedno.
Wolę kiedy jest mi wszystko jedno.
wcale mi nie zależy.
ale nie pozostawię Twojego uśmiechu,
nieodwzajemnionym.

Pocałuj mnie czasem
ot tak
bez powodu
z rana
wieczorem
w kuchni przy obiedzie
gdy siedzę i milczę
gdy śpię nawet
kiedy Ci smutno, wesoło
gdy mnie pragniesz na zabój
i gdy jesteś słaby
bo słońce na niebie
bo deszcz zaczął padać
bo nie wiesz, co powiedzieć
byle kiedy
po prostu
z serca
dla zabicia czasu
gdy nudny film w TV
bo rozlane mleko
bo telefon dzwoni...
i nie wiesz od kogo
gdy smutek w Twym sercu
gdy dzika radość
w tańcu
przy piwie
w drzwiach "przelotem"
gdy ktoś Cię wkurzy
i gdy rozśmieszy
bo cisza i pustka
bo zbyt wiele ludzi
w czółko, policzek
usta, ucho, rękę
gdzie chcesz
i jak chcesz
bylebym tylko
nie zmieniła się ..
w powietrze.
Lubisz to?