po długim zastanowieniu ,,,,,,,,
i kiedy napisała, przepraszam po długim zastanowieniu odpisał ' po chuj piszesz ? '
Jesteś zakochany?
- Zakochany to ja byłem tydzień po tym, jak ją zobaczyłem. Teraz... teraz uzależnienie od papierosów, alkoholu i narkotyków na raz jest mało porównywalne z tym, co czuję. Teraz szaleję, kiedy nie widzę jej pół dnia, nie mogę jeść, kiedy ona nie ma apetytu i nie mogę spać, kiedy jest w nocy poza domem. Czy Ty też odnosisz wrażenie, że ją kocham?
Kochaj mnie!
- Co?
- Tak, żebyś nie spał w nocy, zastanawiając się czy ja aby na pewno śpię sama. Żebyś skręcał się z zazdrości, widząc mój uśmiech skierowany do innego chłopaka. Żebyś czuł ... nie, nie radość. Radość, to za mało powiedziane. Niewysłowioną ekstazę widząc moje oczy patrzące w Twoją stronę. No, kochaj tak!
.. naprawdę mi na Tobie zależy. - ucięła nagle .
- Powiedziałaś .. że Ci na mnie zależy ? -
uniósł szybko wzrok i wpatrywał się w nią oczami, które teraz zdawały się mieć barwę i wyraz jakich jeszcze nigdy w życiu Ona nie widziała.
- Nie. - odpowiedziała pospiesznie - chciałam tylko sprawdzić czy mnie słuchasz .
-Wiesz co jest najstraszniejsze, córeczko?
-Co?
-Kiedy mając dwadzieścia lat jesteś tak strasznie zakochana, ale boisz się zrobić pierwszy krok i czekasz aż On go zrobi. Ale się nie doczekasz. Po dwudziestu latach spotykacie się i okazuje się, że On był w Tobie szaleńczo zakochany, ale bał się odrzucenia. Córeczko, nigdy nie bój się zrobić pierwszego kroku.
- To dziwne... On w ogóle nie jest w moim typie, mój ideał urody jest zupełnie od niego odległy. Ale coś mnie w nim tak intryguje, że nie mogę przestać o nim myśleć. Pociąga mnie jak nikt nigdy dotąd. Nie wiem co się ze mną stało.
- A ja wiem. Dorosłaś. Pokochałaś prawdziwie. Nie jego ciało, a jego duszę...
-Ty naprawdę się zakochałaś. To widać. Powiedz mi, co to za koleś. To mnie powinnaś kochać.
- Dobrze go znasz...
- Jak się nazywa, podaj chociaż inicjały...
- TG.
- Nie mam pojęcia kto to.
- Ty Głupku!
Gdy zobaczysz w Jej oczach łzy...
...nie pytaj Dlaczego?,
i tak Cię okłamie!
ale bądź przy Niej. . .
... Oboje milczcie .. .
Dla Niej cisza to lekarstwo...
..bo Ona jest inna...
Ona ma swój świat...
Zamyka w sobie cały ból...
Chce go udusić,
a później wypłakać.
Cały czas z nim walczy.
... nie umie się zwierzać ...
..za bardzo ją to boli...
Wszyscy ją mają za zakręconą dziewczynę,
która cały czas się śmieje...
..ale Ona się śmieje - żeby nie płakać
...gdy popatrzysz Jej w głąb oczu - poznasz prawdę
... tylko tak możesz zobaczyć co Ona czuje ... .
Patrząc na te wielkie oczy i włosy wyglądające na tlenione, nogi jej miękły i serce biło szybciej. Za każdym razem kiedy przechodził zostawiał za sobą ciężki, męski zapach perfum, który tak długo utrzymywał się w powietrzu i na ubraniach. Kiedy podchodził do jakiejś wytapetowanej laluni nóż otwierał się sam w kieszeni.
- Kocham Cię ..
- a co robiłeś, kiedy ja Cię kochałam ?
'Siadam na dachu dziesięciopiętrowego wieżowca, patrzę na niebo i księżyc.
I myślę, że w tej chwili i ty spoglądasz na tę samą gwiazdę.
I autentycznie jest mi lepiej. Tak na moment'
wiesz kiedy jest prawdziwa miłość ? wtedy , gdy on zakocha się w Tobie potarganej , z czerwonym nosem i zachrypniętym głosem , a nie gdy będziesz szła po mieście w niebieskiej sukience i obejrzy się za Tobą jak sto innych facetów . wtedy , gdy nie będzie cenił Cię za to jak wyglądasz , ale za to jaka jesteś i kiedy uświadomi sobie , że dajesz mu więcej emocji niż gra komputerowa .
Czy chociaż wiesz , że ona ma sześć różnych uśmiechów ?
- Ma sześć uśmiechów ?
- Tak . Pierwszy , gdy coś ją naprawdę rozśmieszy .
Drugi , gdy śmieje się z grzeczności .
Trzeci , gdy snuje plany .
Czwarty , gdy śmieje się sama z siebie .
Piąty , gdy czuje się niezręcznie .
I szósty , gdy ...
Szósty , gdy Go widzi ! ; *
Doceniasz kiedy tracisz,stracisz jeśli nie docenisz...
a kiedy chciał ją pocałować, odchylała głowę, kokieteryjnie zagryzając wargi. była na wyciągnięcie ręki, ale nigdy osiągalna. nigdy na tyle, aby był w stanie ją mieć i zaprzestać jej zdobywania.
Nazywam go złodziejem czasu.. a on chyba nawet nie jest świadomy, że odkąd go poznałam kradnie mi każdą sekundę życia... Siedzi mi w głowie i nie pozwala mysleć o niczym innym. Czasem nawet udaje mi się go na jakiś czas uśpić i wtedy wszystko sobie w tej mojej główce układam. Ale on jest zbyt sprytny, zaraz się budzi i z hukiem znów burzy ten mój cały porządek. I znów muszę zaczynać wszystko od nowa. I przez cały czas muszę pamiętać, że mam o nim zapomnieć. Ale on na to nie pozwoli... Już zawsze będzie mi mieszał w głowie. On lubi żyć w takim bałaganie..
Muzyka której słuchasz to soundtrack do twojego życia
Szczęście nie lubi przebywać w moim twowarzystwie
Gdy cię nie widzę , nie potrafię żyć
Gdy zaś spotykam , nie mówię nic
Jak umrę i spotkam amora to wsadzę mu ten jego łuk w dupę
Jeżeli kobieta cie nie nawidzi to znaczy że kochała cię kocha lub będzie kochać
Romantyk to nie ktoś kto zabierze cię do ekskluzywnej restauracji lecz ktoś kto zabierze cię w zwykłe miejsce i pokaże ci jego niezwykłość
Nie tęsknimy za ludźmi których kochamy
tęsknimy za tą cząstką nas samych którą oni ze sobą zabierają
Miłość-przyjdzie do ciebie kiedy nauczysz się żyć bez niej
Jestem kobietą-potrzebuje tylko szczerego uczucia a nie waszych centymetrów,gramów i karatów
Spoglądając co chwile w prawy , dolny róg ekranu widzę Twoje imię. Nie, to nie nowa wiadomość. Tylko znowu zmieniasz status. Po co? Ja widzę, że jesteś. A Ty? Widzisz mnie? Kiedyś mówiłeś, że czytasz moje opisy, że lubisz wiedzieć co robie, jakiej muzyki słucham w danym momencie. A no tak, to było kiedyś.. Kiedyś też czekałeś na gadu tylko na mnie, zasypując mnie milionem średników z gwiazdką.. I wiesz.. Jeszcze czasami mam ochotę napisać, tak po koleżeńsku : hej, co tam ? Tylko boję się przeczytać, że czekasz na inną...