22.11.2010
nowe nadzieje...
włożyla słuchawki do uszu. stanęła na tarasie i wpatrywala się w gwiazdy.w ręku trzymała kieliszek wina.słuchając jednej piosenki w kółko, delektując się każdym łykiem wina,stała w ten sposób, aż do świtu.czekała na wschód słońca. miała nadzieję, że razem z nowym dniem, pojawią się nowe nadzieje..
Lubisz to?