04.05.2010
nieprzespane noce prze chłopaka
Po pewnym festyne na , którym mnie i moją kumpele podrywał pewnien chłopak, bardzo mi sie spodobał z reszta to on tylko do mnie zarywał :) mówił ze mu sie podobam, pytał sie czy mam chłopaka , wziął mój numer telefonu oiecał ze zadzwoni nie zadzwonił, całował mnie po rękach przytulał mnie no po prostu było bosko , był taki smieszni słodki :) nie się przez niego przez 2 noce juz jestem baadzoo nie wyspana :( i cały czas zyje nadzieją ze on zadzwoni i ze sie spotkamy , zawrócił mi w głowie , a nie mam z nim zadnego kontaktu starałam sie go znaleźć to inni tylko bawili sie moim uczuciem i tym ze mi zalezy..... bardzo zle sie z tym czuje...:(
Lubisz to?