kutwa....
Nie no ludziska trzymajcie mnie bo nie wyrobię....
co Wy nie możecie znaleźdz sobię dziewczyny czy chłopaka sami, na realu....
No może jest coś w tym....ważne, że się szuka. Nie ważne jak, co?
Zastanawiam się nad waszym postępowaniem. Wielokrotnie zauważałem, że chłopaki szukają na ten przykład dziewczyny z Poznania. Po jakimś czasie dziewczyna szuka chłopaka z Poznania. Co jest grane?
Rozumiem może nie wpadł/a w oko, no ale jeśli samotność Wam doskwiera to na co wybrzydzać?
Faktycznie teksty typu faceci z Marsa, a kobiety z Wenus mają tu sens. Trudno Was dziewczyny rozgryźdz.
Może w komentach napiszecie na czym tak naprawdę Wam zależy?
-ale bez tekstu typu "na miłości", bo jak z resztą zauważyliście to chłopaków to nie rusza...
Nie chce dyskryminować innych, którzy myślą inaczej.
Innym tematem, który chciałbym poruszyć to to, że Wy dziewczyny mówicie coś na temat, a myślicie i robicie co innego...
Jak to Waszym zdaniem wygląda?
Ostatnio dałem bloga i czytałem komenty....no i jak zauważyłem to większość z Was nie skumała, no nic komentowac tego nie będę....
SŁOMA
PS Co do mnie to ja nie szukam milości, bo do związków się nie nadaję....