11.01.2009
i co dalej....
Szczęście to tylko chwila,które szybko się pojawia i znika....Kto
kochał choć raz wiem jak to boli...Oszukane serce, odrzucona miłość...
Dała Ci moje serce, odrzuciłeś,oczy pełne leż...krwawiące serce....
dlaczego znów to samo???
gdy kocham On nie kocha...
gdy jestem szczęśliwa nagle wszystko się wali...
czy jest sens żyć?
czy warto kochać?
czy wartko komuś zaufać??
dla mnie to koniec
mam dwadzieścia lat i życie porozwalane...serce choć popękane chce bić..nie możne
miłość mnie zabija...
anioł powstał aby opaść i połamać swoje skrzydła....
Gdy dowiadujesz się że ktoś się w Tobie zakochał choć miłość jest nie odwzajemniona wiesz jak to jest co się wtedy czuje .Może nawet ta osoba Ci się podoba i chciał byś odwzajemnić jej uczucia choć zawsze traktowało się jako kolegę z kręgu znajomych jak wszystkich czasem jakieś wygłupy ,przytulenie się ale podczas imprezy hmm. .. Mówisz co Cię bolało czemu nie chcesz być z kimś ktoś się stara widzisz to i doceniasz miły gest przytulenia ,trzymanie się za ręce jakieś miłe słowo czuje się wtedy że komuś na tobie zależy stara się ty to doceniasz z czasem może coś poczuć . Ale powiedzenie tego moze wystraszyć chłopak i tak było wszystko się skończyło czasem lepiej nic nie mówić by powrócić do tego co było ;( nie rozumiem kocham ale musze sobie przemyśłeć i na myśleniu się kończy przestraszony i boi się stworzyć coś co może by chciał a się boi .... i co teraz powiedzieć jak serce mówi inaczej a rozum kolega tylko . Najwyrażniej niektóży wolą kochać i żeby nie odwzajemniać ich uczucia
Dała Ci moje serce, odrzuciłeś,oczy pełne leż...krwawiące serce....
dlaczego znów to samo???
gdy kocham On nie kocha...
gdy jestem szczęśliwa nagle wszystko się wali...
czy jest sens żyć?
czy warto kochać?
czy wartko komuś zaufać??
dla mnie to koniec
mam dwadzieścia lat i życie porozwalane...serce choć popękane chce bić..nie możne
miłość mnie zabija...
anioł powstał aby opaść i połamać swoje skrzydła....
Gdy dowiadujesz się że ktoś się w Tobie zakochał choć miłość jest nie odwzajemniona wiesz jak to jest co się wtedy czuje .Może nawet ta osoba Ci się podoba i chciał byś odwzajemnić jej uczucia choć zawsze traktowało się jako kolegę z kręgu znajomych jak wszystkich czasem jakieś wygłupy ,przytulenie się ale podczas imprezy hmm. .. Mówisz co Cię bolało czemu nie chcesz być z kimś ktoś się stara widzisz to i doceniasz miły gest przytulenia ,trzymanie się za ręce jakieś miłe słowo czuje się wtedy że komuś na tobie zależy stara się ty to doceniasz z czasem może coś poczuć . Ale powiedzenie tego moze wystraszyć chłopak i tak było wszystko się skończyło czasem lepiej nic nie mówić by powrócić do tego co było ;( nie rozumiem kocham ale musze sobie przemyśłeć i na myśleniu się kończy przestraszony i boi się stworzyć coś co może by chciał a się boi .... i co teraz powiedzieć jak serce mówi inaczej a rozum kolega tylko . Najwyrażniej niektóży wolą kochać i żeby nie odwzajemniać ich uczucia
Lubisz to?