historia..
mam nadzieje ze mi cos doradzicie bo nie wiem co robic..
znam sie z pewnym chlopakiem juz około roku .. na początku bylo tylko hej hej i ooo ..
potem on zakochal sie w mojej kumpeli ale ona zrobila go w chuj.a chlopak sie zalamal..
ma wyjebane teraz podobno na to wszystko i nie chce sie angażowac.
no ale jakos zaczelismy tak pisac kochanie i wgl.. i ostatnio zaprosil mnie do siebie.. ogladalismy film,lezelismy razem.. bylo cudownie.. trzymal mnie za reke bylam tak w niego wtulona.. potem bylismy na spacerze siedzialam mu na kolanach on mnie tak trzymal bylo cudownie!! na pozegnanie dal mi buziaka w policzek ale bylo blisko do ust..
.. i po tym czar prysł.. wieczorem w ten dzien jeszcze pisalismy , ale na drugi dzien juz nic .. w szkole nawet czesc mi nie powie.. najgorsze jest to ze rok temu pokochalam chlopaka,poznalam go na wakacjach, i nie moglam sobie dac rady, a przez te kilka dni poczulam cos do tego kumpla.. i jest pierwsza tyaka osoba.. i ja juz nie wiem co robic.. czy walczyc o niego czy dac sobie spokoj? prosze pomozcie;(