ehhh... :(
Oni mogą żyć ale tylko razem,
Nie rozdzielaj ich, nie odzieraj z marzeń,
Muszą ciągle iść na granicy tchnienia,
Cienka linia określa sens ich istnienia
To czego tylko chce, ja z tobą w chłodnym deszczu
Jutro znów okłamiesz mnie kiedy spotkam Cię w tym miejscu
To czego tylko chce, ja z tobą w chłodnym deszczu
Nie potrafisz znów zatrzymać mnie
Chociaż wiem że bardzo chcesz...
Witaj Skarbie piszę do Ciebie z nieba
Mam nadzieję, że to przeczytasz...
Gdybym mógł zatrzymać wszystko co przemija,
Wybrałbym nieśmiertelność,
Bo nasza miłość przetrwa całą wieczność.
Tak miało być
taka jak ty zdarza się tylko raz.
Wznosiliśmy się coraz wyżej by dotykać nieba i za chwile spaść.
Tak miało być
na zawsze zamieszkać w ramionach twych
trzeba podnieść się jakoś dalej iść bo tak miało być.
Wiem że nadejdzie ten dzień w którym spełni się mój sen
W którym będzie znowu tak jakby narodził się świat
Na nowo będę kraść Twych oczu jasny blask
Na nowo będę Ci upiększać każdą z chwil
Tamten dzień rozdzielił nas na zawsze
Tamten dzień oszukał moją wyobraźnię
Jeden ruch, rozdzielił nas na wieki
Jeden gest, był niepotrzebny nie zaprzeczysz
