ech pomocy ;(((( - Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** | Fotka.com

Dla wszystkich samotnych serduszek...:***

18.07.2010

ech pomocy ;((((

hej no to tak na początku proszę was o pomoc ;//

no to tak opowiem od początku co i jak ;pp

 

 

no to tak 03.06.2010 r. zaczełam chodzić z super chłopakiem -Tomusiem ech to była wielka miłość  ...no ale niestety coś się zepsuło ;( nie wiem wgl co się dzieje . jeszcze wczoraj mówił że kocha że nie wyobraża sobie życia beze mnie , itd. był wczoraj na imprezie nawet mnie nie zaprosił ;// byłam mega wkurzona !! ;(( pisałam mu tylko krótkie zdania aż on taki tekst że jest głupio i wgl pisałam  że nie i wgl .. no ale niestety usnełam ostatni es od niego odczytałam o 02.36 napisał tak : kochanie czuje jak ten es byłby moim ostatnim do cb. odpisałam dlaczego do tej pory się nie odzywa tzn pisaliśmy chwile rano ale  tak jak zwykli kumple czy cośś ojj nie wiem co się dzieje a Wy myślicie że to jego taki sposób na zerwanie??? bo też takie możliwości słyszałam ech ;((

Lubisz to?
konto usunięte
wiesz co miałam to samo ;/// i mój były też miał na imie tomek i co heh tez mowil ze kocha ze mu zalezy a wyjechal i sie dowiedziałam ze spal z 6 dziewczynami i sie w uj dobrze bawił ;/ i mowil innym ze zemna nie ejst a zemna blo calkiem inaczej. ale
20 Julio 2010
konto usunięte
On ma Cię ewidentnie dość... ale podziwiam go za delikatność... Skoro tak łatwo mu przyszło się z Tb rozstać, to nie była miłość... A przynajmniej nie z jego strony... więc nie łam się i czekaj na tego właściwego... :) Buziam :*
19 Julio 2010
konto usunięte
Zgadzam się z kolegą... Jak Ci na nim zależy, to załatw to jak należy... Impreza... Hm... Wiesz, on też ma swoje życie, a ty jesteś/byłaś tylko jego częścią. I co za podtekst "ten es tak jakby był moim ostatnim"...
19 Julio 2010