ech pomocy ;((((
hej no to tak na początku proszę was o pomoc ;//
no to tak opowiem od początku co i jak ;pp
no to tak 03.06.2010 r. zaczełam chodzić z super chłopakiem -Tomusiem ech to była wielka miłość ...no ale niestety coś się zepsuło ;( nie wiem wgl co się dzieje . jeszcze wczoraj mówił że kocha że nie wyobraża sobie życia beze mnie , itd. był wczoraj na imprezie nawet mnie nie zaprosił ;// byłam mega wkurzona !! ;(( pisałam mu tylko krótkie zdania aż on taki tekst że jest głupio i wgl pisałam że nie i wgl .. no ale niestety usnełam ostatni es od niego odczytałam o 02.36 napisał tak : kochanie czuje jak ten es byłby moim ostatnim do cb. odpisałam dlaczego do tej pory się nie odzywa tzn pisaliśmy chwile rano ale tak jak zwykli kumple czy cośś ojj nie wiem co się dzieje a Wy myślicie że to jego taki sposób na zerwanie??? bo też takie możliwości słyszałam ech ;((