dziwne uczucia..
Dziwne uczucia, niewyjaśnione
Oczy ciągle niby łzami zamglone
W sercu ból, uśmiech na twarzy
Wciąż tylko rozpaczą mnie darzy
I nawet gdybym chciała
Moich myśli nie słuchała
Kogoś innego pokochała
Swoje serce mu oddała...
To i tak zawsze pamięć po Tobie zostanie
W moim sercu ona nigdy nie ustanie
Tyle czasu zmarnowałam przez Ciebie
A chciałam tylko być szczęśliwą...czuć się jak w niebie
Nie pozwoliłeś na to mi
Teraz zamykam przez Tobą drzwi
Drzwi do serca mego
I nie wpuszczę już nigdy Twojego
Nie potrafie wymazać zbyt wielkich ran
Teraz masz Ją..jesteś beze mnie...sam...
Wszystko się zmieniło
Moje całe życie przycmiło...
Teraz jest ból, nadzieja cierpienie
I mego serca lekkie wytchnienie
Ulga dla ciała i duszy
To już więcej, nigdy mnie nie poruszy
Ja chce tylko móc żyć...
I wreszcie szczęśliwą być...
Wiele dałabym by o Tobie zapomnieć
Nigdy już przeszłości nie wspomnieć...
Będę walczyć o swe istnienie
I ciche, skromne serca marzenie...
Przemóc całe zło
Zmienić na kolorowe tło
Zrozumieć siebie i swoją duszę...
To właśnie zrobić teraz muszę...