14.11.2011
co waszym zdaniem powinnam zrobić?
co według was powinnam zrobic. od 8 mies mam chlopaka a od 5 mies pracuje juz w holandii. przyjezdza co miesiac na 4 dni. ja przed jego wyjazdem obiecalalm mu ze poczekam na niego tak dlugo jak bedzie trzeba. ale...no wlasnie. juz sama nie wiem co ja mam o nim myslec.jak przyjezdza i jest obok mnie to jest cudowny, czuly, troskliwy no poprostu kochany a jak pojedzie tam to zamienia sie poprostu w chama.czesto wspomina mi o swojej bylej dziewczynie z która chodzil przede mna przez 5 lat. mowi jaka to ona byla idealna i porownuje mnie do niej co mnie strasznie wkurza. ostatnio nawet powiedzial ze musi sie z nia spotkac, niby dla zartów tak powiedzial. fajny mi zart prawda?poza tym ciagle pisze mi jaka to ja jestem zla i niedobra i marudzi. wiecznie mu cos nie odpowiada. a na drugi dzien pisze jakby nigdy nic, przeprasza, zapewnia o swojej milosc i mowi ze teskni.ja mu wybaczam bo go kocham . ale te jego przeprosiny tak naprawde nie wiele daja bo za jakis czas znow pisze podobne brednie i znow pisze o tej swojej bylej. normalnie krew mnie juz zalewa. a jak przyjezdza i chce szczerze porozmawiac to mowi ze znow zaczynam i zebysmy nie tracili czasu na klotnie. raz nawet wspomnial ze jak wroci to musimy ze soba zerwac a na drugi dzien pisze ze byl pijany i nie pamieta co pisal i ze tak ogólnie to mnie kocha. sama juz nie wiem co mam o nim cie. co o tym myslicie?
Lubisz to?