.... ;( - Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** | Fotka.com

Dla wszystkich samotnych serduszek...:***

13.10.2010

.... ;(

Byłam w kimś bardzo zakochana... Kochałam go i wierzyłam że dla niego jestem kimś ważnym, że jestem tylko ja...

Zerwał ze mną nie dawno bo stwierdził że nie może ze mną być z paru powodów, kocham go nadal i chciałabym żeby wrócił, lecz tak nie będzie.... Dla niego zrobiłabym wszystko... Ale już za pózno ;(  Przez niego straciłam nadzieję i wiare w szczęście i miłość... Czy to da się odbudować? Jest chociaż jeden facet na tym świecie, który nie rani i nie sprawia kobiety by ona cierpiała?  

Lubisz to?
rzeczy z tym wlasnie zwiazanych przemyslisz na spokojnie i dojdziesz do wniosku ze to nie bylo to...:)
13 Octubre 2010
Tyle czasu ile trzeba...bylem kiedys w podobnej sytuacji co ty, i zrobilem wiele glupot gdy stracilem swoja, jak mi sie wydawalo milosz swojego zycia. ale to mija, teraz sobie nie wyobrazasz bez niego zycia a za jakis czas gdy emocje opadna wiele
13 Octubre 2010
konto usunięte
Kobiety też potrafią ranić fakt... ale faceci nie są tacy wrażliwi jak my... a życie nigdy nie było usłane różami... Żeby coś docenić trzeba to stracić :(
13 Octubre 2010