Wybór partnerów - Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** | Fotka.com

Dla wszystkich samotnych serduszek...:***

03.09.2011

Wybór partnerów



Mężczyźni bardziej niż kobiety cenią fizyczną atrakcyjność partnerki, bardziej też zwracają uwagę na jej wiek. Nie obowiązuje tu zasada komplementarności - to znaczy, że mniej atrakcyjni mężczyźni nie poszukują wcale mniej atrakcyjnych kobiet. Mężczyźni są w znacznej mierze wzrokowcami, dlatego tak ważne jest dla nich to, jak wygląda partnerka. Są zdobywcami, chcą pokazać rywalom, że mają piękną kobietę u swojego boku. Innymi preferowanymi przez mężczyzn cechami są wrażliwość, opiekuńczość i pracowitość. Zaraz za nimi znajduje się inteligencja i zaradność.


Ona chce poczucia bezpieczeństwa
Kobiety natomiast, wybierają mniej atrakcyjnych mężczyzn, ponieważ kierują się nie tyle miłością, co potrzebą zabezpieczenia się przed ewentualnymi niepowodzeniami w przyszłości. Nie wierzą też we własną atrakcyjność - fizyczną, intelektualną, towarzyską. Dlatego wydaje im się, że mniej przystojny mężczyzna zagwarantuje powodzenie małżeństwa. Nie jest to jednak dobry tok myślenia. Stąd prosta droga do poświęcenia się dla męża w sposób całkowity, zaniechanie realizacji własnych potrzeb, kariery zawodowej, marzeń. Często prowadzi to do rozdźwięku między małżonkami. Oczekiwania obu stron nie są dostrzegane przez partnerów, a co za tym idzie, nie są też realizowane.


Nieśmiali chcą byszczeć
Osoby z niską samooceną - zarówno kobiety, jak i mężczyźni - nieświadomie szukają partnera, dzięki któremu same będą błyszczeć. Wydaje im się, że piękna partnerka lub bogaty silny partner sprawią, że ich akcje wzrosną, a taki wybór zagwarantuje im udany związek. Z badań w dziedzinie psychologii społecznej wiadomo, że występuje bardzo wysoka korelacja między atrakcyjnością fizyczną partnera, sympatią do niego i wynikających z tego sądów na temat ewentualnego małżeństwa z nim. Osobom atrakcyjnym przypisywanych jest wiele pozytywnych cech. Atrakcyjność fizyczna przyczynia się do życzliwości, przychylności. Wywołuje też większą skłonność do tolerancji, uwrażliwienia na partnera, empatii.


Ładna ona, ładny on
Podobieństwo partnerów pod względem atrakcyjności fizycznej może mieć wpływ na satysfakcję ze związku. Jak podaje Jan Rostowski - atrakcyjność fizyczna partnera ma konsekwencje dla szczęścia małżeńskiego. Atrakcyjność fizyczna partnerów determinuje prawidłowe, harmonijne relacje między nimi, w tym ich współdziałanie i współżycie ze sobą. Badania dowodzą, że mężowie atrakcyjnych żon są - bardziej grzeczni, przystosowujący się, czuli, przyzwalający, starają się manifestować, rozwijać swoje zainteresowania. Są wytrwali, społecznie bardziej odpowiedzialni, o większym poczuciu humoru, niezależni, dowcipni?. W kontakcie z kobietami nieatrakcyjnymi w mniejszym stopniu ujawniają zachowanie tych form. Gdy przebywają z atrakcyjną kobietą sami, czują się i prezentują jako bardziej atrakcyjni, przejawiają większą pewność siebie, większe zaufanie do siebie, są bardziej ożywieni i skłonni do działania. Ci sami mężczyźni bez atrakcyjnej kobiety wokół siebie tracą stopniowo te zalety. Mężczyźni i kobiety, mając atrakcyjnych partnerów, w interakcji starają się być bardziej ugodowi, troskliwi, starają się mu podobać, dbają o siebie, częściej przejawiają inicjatywę, chęć dzielenia punktu widzenia swego partnera.


Atrakcyjność kontra zazdrość
Kiedy jednak atrakcyjny wygląd partnerki staje się przeszkodą na drodze do rodzinnego szczęścia - Pierwszym niszczącym czynnikiem jest zazdrość. Wydawałoby się, że wskazuje na zaangażowanie w związek i zainteresowaniem partnerem. Tymczasem, stanowi reakcję na subiektywnie spostrzegane zagrożenie: po pierwsze - niskie poczucie własnej wartości, po drugie - nieumiejętność utrzymania partnera przy sobie. Osoby o niskim poczuciu własnej wartości mają więcej powodów do powątpiewania. Czasem właśnie posiadanie interesującego partnera nieświadomie ma na celu podniesienie własnej atrakcyjności.


Kocham, więc kontroluję

Dominująca zazdrość ze strony jednego z partnerów stanowi przyczynę stosowania przemocy w rodzinie. Może doprowadzić ostatecznie do rozpadu związku. Atrakcyjne fizycznie kobiety - eleganckie, zadbane, cieszące się dobrą opinią wśród otoczenia, stosunkowo często padają ofiarami przemocy fizycznej i psychicznej ze strony swoich mężów. Jako główny powód podają chorobliwą zazdrość, a w konsekwencji nadmierną kontrolę. Takie zachowania mogą zniszczyć najpiękniejsze uczucia.


Nienawiść rodzi się z miłości
W przypadku osób dla nas ważnych, miłość i nienawiść idą w parze. Jeśli kogoś bardzo kochamy, o wiele łatwiej możemy go zranić. Dużo inwestujemy, więc też dużo chcemy otrzymać w zamian - stąd tak cienka granica między tymi, zdawałoby się, wykluczającymi się emocjami. Gdy dodatkowym elementem jest zaborczość partnera, związek wydaje się być bez szans na przetrwanie. Niszczące dla związku są także błędy w komunikacji lub jej brak. Dominująca subiektywność spojrzeń i rozbieżności w interpretowaniu tej samej rzeczywistości, stanowią jedną z podstawowych barier w komunikacji międzyosobowej, zwłaszcza w sytuacjach konfliktu czy różnicy interesów. Wtedy każdemu z partnerów grozi takie interpretowanie danej sytuacji czy wydarzenia, by było to dla niego korzystne, nawet, jeśli w oczywisty sposób nie jest ono zgodne z prawdą. Dostrzeżenie perspektywy drugiej osoby, jej racji, motywów postępowania, uszanowanie odmienności poglądów, jest jednym z najtrudniejszych momentów w kształtowaniu związku. Wymaga empatii i dojrzałości od obojga partnerów.


Grunt to się dogadać

Wydaje się, że podstawą dobrego małżeństwa jest uczucie - młodzi dobierają się w pary, ponieważ się kochają i nie wyobrażają sobie życia bez siebie. Jednak w przypadku udanych małżeństw, to nie uczucie jest podstawowym czynnikiem trwałości. Tym, co zapewnia stabilność związkowi jest swego rodzaju wspólnota i porozumienie, gotowość do dynamicznych zmian, wynikających z przechodzenia przez kolejne etapy małżeństwa. Partnerzy wypracowują wzory zachowania i utrzymują je mimo upływu czasu. To taki swoisty kod usprawniający komunikację, pomagający dostrzec potrzeby drugiej osoby i na nie reagować, dostosowywać się do warunków zewnętrznych. Zatem, dla udanego małżeństwa decydującym jest nie uczucie, lecz pewien wspólny styl życia.

Niezależnie od tego, czy partnerzy dobierają się w pary adekwatnie do własnej atrakcyjności fizycznej, należy pamiętać, że to, co scala związek i decyduje o jego trwałości i powodzeniu, to szacunek dla drugiej osoby, otwartość na jej potrzeby, dbanie, aby druga osoba czuła się bezpieczna, kochana, doceniana, ważna, atrakcyjna seksualnie i pożądana. Uroda przecież przemija.

Lubisz to?
konto usunięte
Uroda przecież przemija.
4 Septiembre 2011