27.02.2009
Wspomnienie...
Zbudujmy most z naszych pragnień,
Z naszych wspólnych marzeń i wspomnień.
Taki, który się nie zagnie,
Na którym kroczyć będziemy nieprzytomnie,
By w połowie spotkać się z sobą
I wspomnieć co nas kiedyś łączyło,
Lecz już nie jesteś tą samą osobą,
Dla której me serce zabiło.
Nie możesz spojrzeć mi w oczy,
Odwracasz się w stronę brzegu.
Niespokojnie po moście kroczysz
I mało brakuje do biegu.
Gdy znikasz z mego świata,
Dopiero do mnie dociera,
Że minęły już lata
i zaczynam znów od zera...
Zburzyłeś nasz most kamienny
i odszedłeś - bez pożegnania.
Dawniej byłeś dla mnie bezcenny,
Teraz... Niezdolny do kochania...
To jest mój wiersz autorski... Proszę napiszcie co o nim sądzicie...
Z naszych wspólnych marzeń i wspomnień.
Taki, który się nie zagnie,
Na którym kroczyć będziemy nieprzytomnie,
By w połowie spotkać się z sobą
I wspomnieć co nas kiedyś łączyło,
Lecz już nie jesteś tą samą osobą,
Dla której me serce zabiło.
Nie możesz spojrzeć mi w oczy,
Odwracasz się w stronę brzegu.
Niespokojnie po moście kroczysz
I mało brakuje do biegu.
Gdy znikasz z mego świata,
Dopiero do mnie dociera,
Że minęły już lata
i zaczynam znów od zera...
Zburzyłeś nasz most kamienny
i odszedłeś - bez pożegnania.
Dawniej byłeś dla mnie bezcenny,
Teraz... Niezdolny do kochania...
To jest mój wiersz autorski... Proszę napiszcie co o nim sądzicie...
Lubisz to?
