24.09.2009
Witajcie :):):)
Czasami zastanawiam się czemu nie mogę znaleźć kogoś z kim naprawde będę szczęśliwa....
Czy to ze mną jest coś nie tak?
Jeśli z kimś jestem to daję z siebie wszystko żeby ta druga osoba była szczęśliwa...hmm...może za bardzo się staram co?
Może powinnam podchodzić do wszystkiego z dystansem...Bo po co tak się angażować i dawać całą siebie skoro i tak później dostaję się kopa w tyłek...!?!
Może ktoś z Was też ma taki problem??
ps.czekam na tego jedynego który będzie mnie kochać taką jaka jestem...:)
Lubisz to?