W ciemno, czyli odwzajemnić uczucie..
Ludzie nie raz angażują się w uczucia, które są "bez pokrycia". Ktoś staje się dla nas ważny nim się spostrzeżemy. Czasami staje się bardziej ważny, niż chcieliśmy od samego początku. Niekiedy takie uczucie znajduje odwzajemnienie i wtedy wszystko jest dobrze. Bywa też tak, że to nasze uczucie to tylko zauroczenie, które mija, miejmy nadzieję bezboleśnie dla obu stron. Ale gdy zaangażujemy nasze serce w uczucie dla osoby, która nie odwzajemnia naszego uczucia, może dlatego że nie umie, może dlatego, że już ktoś inny jest dla niej ważny, to cierpimy. I to tym bardziej, im bardziej się zaangażowaliśmy. Czy to wina tej osoby, że nie odwzajemnia naszych uczuć? Przecież serce nie sługa. Więc może to nasza wina, że się tak zaangażowaliśmy? Ale to też nie zawsze od nas zależy. Można wyciągnąć wniosek, że na przyszłość trzeba być ostrożniejszym - ale czy można "kochać na próbę"? Czy można się przekonać, czy to uczucie ma przyszłość, czy tylko przyniesie nam cierpienie? Niektórzy próbują, ale czy wtedy kochają naprawdę? Czy może najpierw trzeba kochać "na próbę", a jak się okaże, że to to, to pokochać "naprawdę"? Ale czy wtedy umiemy kochać naprawdę?
Myśl na dziś: "Nie żyje się, nie kocha i nie umiera na próbę" Jan Paweł II
Nieodwzajemnione uczucia...
Czasem nie możemy odwzajemnić uczuć,
chociaż bardzo byśmy chcieli...
Jesteś blisko...
Spoglądasz w moje oczy tak,
jakbyś chciał odkryć w nich świat...
Czule gładzisz włosy me
i przysuwasz bliżej się...
-Kocham-cicho szepczesz...
Usta Twoje bliżej moich,
pragniesz poczuć smak szminki słodki...
Odwracam głowę...
Trafiasz tylko w policzek...
Przepraszam, że nie mogę ofiarować Ci miłości,
na którą czekasz..
Czy kochać i odwzajemnić uczucia bliskiej osobie,tej jedynej to coś złego? Ofiarować siebie i każde tchnienie, być oparciem, gdy wkrada się zwątpienie, ma być karane rozłąką, czy rozstaniem z ukochaną osobą, tak los ma nagradzać za miłość i uczucia, czemu tak się dzieje Kochana Margo?
Tam gdzieś na dnie serca
W zakamarkach pragnień sprzed lat
Tliła się iskierka nadziei
Że moim uczuciem nie wzgardzi świat..
Chciałem kochać
Poznać czym miłość jest
Być dla niej oparciem
Gdy burze i deszcz..
Lecz wystarczyła chwila
Że miłość odeszła jak sen
Zabrała moje marzenia
Pozbawiając złudzeń mnie..
Jak czuje się serce
Gdy słyszy odkochaj się
Gdy każde wypowiedziane słowo
Jest jak wbity w nie cierń..
Nie chcę by mnie miłość
Znowu oszukała , by zakpiła z uczuć
Jak zrobiłaś Ty
Czarnym kirem ozdobiła
Życie smutkiem wypełniając mi..