02.07.2010
To jednak był błąd ...

Twój obraz trzymam ciągle pod powiekami...
- Czemu po prostu do niego nie zadzwonisz?
- Bo pomyśli, że mi zależy
-No ale skąd wiesz, że mnie kocha...
-Bo, gdy Cię widzi to od razu się uśmiecha
- Nie męczy Cię to czekanie?
- Trochę. Ale nie mogę się poddać..
- a oczy, oczy jakie ma?
- jak czekoladowy ocean czekoladek. i chodź sama odeszłam.. to Ty do mnie wróć...
Pamiętaj, że będe czekała...
Lubisz to?