29.12.2011
Ta moja WeNa TwÓrCzA (2)
Co to jest życie?Życie jest niczym, ktoś może je dać lub odebrać.Ale nikt nie może nim kierować.Życie samo płynie jak zegarek.
Ale podctawowe pytanie: Po co one jest?Tego nikt niewie.Ja żyje, ty żyjesz, ale nie żyje ,,ON". Napewno teraz się zastanawiasz kto to
ten ,,ON". ,,ON" to mój chłopak.Umarł bo jakiś koleś go skatował za głupie spojrzenie...Jestem teraz pustką, niewiem czy dalej ciągnąć
moje życie, gdy nie ma jego! Nie żyje już 2 lata. Nie rozumnie niczego co by mniało to zrozumnieć! Pisze bez sennsownie bo nie mam
pomysłu. Śmierć jest łatwa i bezbolesna to życie jest trudniejsze. Jesteś wszystkim a w każdej chwili możesz być dnem...
Dlaczego? Bo tak los chce. Tak samo jak chciało śmierci jego. Ale dlaczego jego śmierci, a nie kogoś innego? Niewiem.
Chciałam , by być z nim teraz ale nie moge... jestem pustką którą nie da się napełnić! Moje pytanie do śmierci: DLACZEGO? PO CO ? I NA CO ?
mi go odebrałaś. Przecierz nic złego nie zrobił. Mam 17 lat on by miał 18. Nie da się zapomnieć. Nie rozumnie niczego. Tylko same
pytanie chodzą mi po głowie! , Dlaczego? Niewiem. Chce zakończyć swoje życie, chce znów go ujżeć,chce go dotknąć, pocałować<3.
Moja miłość nigdy się nie skończy. Życie czy Śmierć co by wybrać. Każdy by wybrał życie ja wole śmierć, ale szybką. jak to zakończyć?
Nikt niewie. Wiem jedynie tyle że kończę swoję życie... KOCHAM CIĘ...................
Ale podctawowe pytanie: Po co one jest?Tego nikt niewie.Ja żyje, ty żyjesz, ale nie żyje ,,ON". Napewno teraz się zastanawiasz kto to
ten ,,ON". ,,ON" to mój chłopak.Umarł bo jakiś koleś go skatował za głupie spojrzenie...Jestem teraz pustką, niewiem czy dalej ciągnąć
moje życie, gdy nie ma jego! Nie żyje już 2 lata. Nie rozumnie niczego co by mniało to zrozumnieć! Pisze bez sennsownie bo nie mam
pomysłu. Śmierć jest łatwa i bezbolesna to życie jest trudniejsze. Jesteś wszystkim a w każdej chwili możesz być dnem...
Dlaczego? Bo tak los chce. Tak samo jak chciało śmierci jego. Ale dlaczego jego śmierci, a nie kogoś innego? Niewiem.
Chciałam , by być z nim teraz ale nie moge... jestem pustką którą nie da się napełnić! Moje pytanie do śmierci: DLACZEGO? PO CO ? I NA CO ?
mi go odebrałaś. Przecierz nic złego nie zrobił. Mam 17 lat on by miał 18. Nie da się zapomnieć. Nie rozumnie niczego. Tylko same
pytanie chodzą mi po głowie! , Dlaczego? Niewiem. Chce zakończyć swoje życie, chce znów go ujżeć,chce go dotknąć, pocałować<3.
Moja miłość nigdy się nie skończy. Życie czy Śmierć co by wybrać. Każdy by wybrał życie ja wole śmierć, ale szybką. jak to zakończyć?
Nikt niewie. Wiem jedynie tyle że kończę swoję życie... KOCHAM CIĘ...................
Lubisz to?