06.07.2009
Smutna Historia
"Krzyczała-proszę nie odchodź,
Płakała-błagam zostań ze mną,
Mówiła-Kocham Cię-jesteś moim sercem
Szeptała-umrę-...bo nie da się żyć bez serca
On spojrzał na Nią z uśmiechem
Po czym odwrócił się i odszedł...
Po dwóch dniach przeczytał na klepsydrze:
Ona krzyczała,-On nie zwracał na Nią uwagi
Płakała,-On nie widział jej łez
Mówiła,-ale On nie słuchał
Szeptała,-ale On odwrócił się i odszedł...
Umarła-bo stwierdzono u Niej brak serca...
Wtedy w jego oczach pojawiły się łzy
Krzyczał-przepraszam
Płakał-proszę wróć
Mówił-naprawię to wszystko, obiecuję
Szeptał-tylko wróć, proszę
Ale było już za późno...
Jej już nie było...
Gdy mnie zabraknie
Zakop wspomnienia
A gdy zatęsknisz...
Naucz się doceniać!!!"
Lubisz to?
