21.04.2010
SAMOTNA:(
Siedziała na parapecie
Spoglądała na gwiazdy
A w oczach miała łzy
Chyba jak każdy kto by był w jej sytuacji
Zostawił ją chłopak nie mówiąc słowa
a ona gdy o nim myślała łapała doła
Kochała go , on o tym wiedział
Lecz jej nigdy miłego słowa nie powiedział
Niewidziała w nim żadnych wad
A on miał ich więcej niż szary świat
Ona go kochała a on jej juz nie
Każdego dnia do Boga modliła sie
By on do niej wrócił lecz nie pomogło to jej:(
Lubisz to?
