11.04.2009
Pustka...
Pustka
Puk… puk… puk…
Tylko echo odpowiada,
Pustka w mym sercu gości…
Dawniej szczęście i zagłada,
Teraz brak w nim miłości...
Odeszła tak jak się zjawiła
- szybko i niespodziewanie…
Chęć do walki mnie opuściła
I pozostało tylko czekanie…
Puk… puk… puk…
Drzwi są ciągle otwarte,
Lecz już tam nie ma nikogo
Ostatni lokator był tylko żartem,
A ja…? Pozostałam sobą…
Nigdy więcej miłości…
Rozum mi nie pozwoli,
Choć pozbawiana radości,
Będę sama, bo tak mniej boli…
Lubisz to?