21.05.2011
Przecież Musi Być Dobrze ...
Siedzę na parapecie okna...
Patrze na niebo i wspominam kazda chwile z Toba...
Patrze w doł....
Myśl, że to 11 pętro bloku przeraza...
Lecz ta otchlan tak jakby coś do mnie mowila...
"Chodz tu nie bedzesz cierpiec"
Zapalilam papierosa... Pusciłam piosenke Miley Cyrus "Stay" i wpadłam w płacz...
Zadawalam sobie pytanie " Gdzie ten chlopak ktorego tak pokochałam? Czemu sie tak zmienił??"
Nie znałam odpowiedzi na te pytania....
Spoglądając na ludzi wyglądajacych jak małe mróweczk pragnąca mnie otchłan przyciagała mnie do siebie coraz bardziej...
Gdy już chciałam skoczyć... Pomyślałam "Nie! Nie odbiore sobie życia przez Ciebie! "
Zapaliłam kolejnego papierosa... Powiedziałam sobie "Ku.rwa ! Kocham Cię, ale zakocham sie jeszcze nie raz może nie tak bardzo, ale zakocham" Usiadłam na lóżku... zgasłam niedopałek papierosa i puscłam muzyke na full i zaczełam tańczyć z myśla "Przecież musi być dobrze"....
Lubisz to?