Poradźcie....^^
Hej wszystkim jak leci? Mam dość poważny problem ostatnio, zresztą od jakiegoś pewnego , dłuższego czasu. Mianowicie z płcią przeciwną. Problem dotyczy tego ,że nie mogę sobie znaleźć normalego mężczyzny, jedni mówią,że jestem za dobrą, za kochana i zasługuje na kogoś lepszego . Przecież to nie argument... Mówią,że nie dorośli jeszcze do tego, by zrezygnować z zabaw do rana, picia i wypadów z kumplami. Patrząc na to z mojego punktu widzenia problem lezy w tym,że np wolę pójść na spacer, niż bawić sie w zadymionym klubie,że nie potrafię zranić, a co poniektórym przydałby się taki kop w tyłek by się pobudzili.Wolę wino zamiast piwa... itd. Powiedzcie mi czy to ze mną jest coś nie tak, czy poprostu normalni mężczyźni nie istnieją,albo się bardzo dobrze chowają?
Potrzebuję objawienia w normalnej postaci...!;) wtedy uwierze, w inteligentych i błyskotliwych Panów.