Poprostu..what ever. - Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** | Fotka.com

Dla wszystkich samotnych serduszek...:***

Dziękuje za odpisanie wszystkim.

Mój stan jest nieco inny w tym momencie, kilka dni temu mój kolega mial wypadek, skacząc do wody połamał kręgosłup.

Ma 18 lat całe zycie przed nim. spędzam w szpitalu całe dnie, jego stan jest przerażający, mimo iż nic nas nie łączy chciałabym z nim być w trudnych chwilach, bo zdaje sobie sprawe że wiele osób odwróci się od niego. Mogłabym nawet żyć u jego boku, chociaż byłoby to cięzkie.

 

Wpadłam też na pomysł ze skoro zbliża się rocznica moje z moim byłym (byłoby 4 lata) napisze do niego list, na wstępie napisze ze nie chce zeby wracał, bo chyba nie chce, chce się zając teraz rehabilitacją kolegi bo wierze ze moze stanąc na nogi.

Nie wiem czy z tym listem to dobry pomysł...

Ale czuje potrzebe napisania do niego , ostatni raz się z nim skontaKtować.. poprostu..

Lubisz to?