09.12.2008
Opowiadanie o miłości :)
Pewnego Razu Chłopak I Jego Dziewczyna Jechali Na Motorze Około 200 Km Na Godzine...
Dziewczyna: Zwolnij, Boje Się.
Chłopak: Nie Bój Się Jest Fajna Zabawa...
Dziewczyna: Proszę Zrobię Wszystko Jak Zwolnisz.
Chłopak: Dobrze, Przytul MnIe Bardzo Mocno.
Dziewczyna: Dobra, Dobra Ale Zwolnij
(Dziewczyna go przytuliła)
Chłopak: Czy Mogłabyś ściągnąć Mój Kask Bo Mi Przeszkadza i Założyć Na Siebie
(Dziewczyna zdjęła kask z jego głowy i włożyła na siebie)
Chłopak: A Teraz Mnie Pocałuj i Powiedz Że Mnie Kochasz.
Dziewczyna: Kocham Cię.
(Dziewczyna pocałowała go)
Następnego dnia w gazecie:
"Wewczorajszym wypadku dwuosobowym który wydarzył się w mieście zginęła jedna osoba, okazało się że kierowca motoru, w połowie drogi dowiedział się ze jego hamulce nie działają, a więc dał swojej dziewczynie kask i kazał jej powiedzieć ze go kocha i poczuć ostatni pocałunek po czym oddał swoje życie dla niej.
Hmmm.. nawet fajne nie? :D dodałem to z nudów
Dziewczyna: Zwolnij, Boje Się.
Chłopak: Nie Bój Się Jest Fajna Zabawa...
Dziewczyna: Proszę Zrobię Wszystko Jak Zwolnisz.
Chłopak: Dobrze, Przytul MnIe Bardzo Mocno.
Dziewczyna: Dobra, Dobra Ale Zwolnij
(Dziewczyna go przytuliła)
Chłopak: Czy Mogłabyś ściągnąć Mój Kask Bo Mi Przeszkadza i Założyć Na Siebie
(Dziewczyna zdjęła kask z jego głowy i włożyła na siebie)
Chłopak: A Teraz Mnie Pocałuj i Powiedz Że Mnie Kochasz.
Dziewczyna: Kocham Cię.
(Dziewczyna pocałowała go)
Następnego dnia w gazecie:
"Wewczorajszym wypadku dwuosobowym który wydarzył się w mieście zginęła jedna osoba, okazało się że kierowca motoru, w połowie drogi dowiedział się ze jego hamulce nie działają, a więc dał swojej dziewczynie kask i kazał jej powiedzieć ze go kocha i poczuć ostatni pocałunek po czym oddał swoje życie dla niej.
Hmmm.. nawet fajne nie? :D dodałem to z nudów
Lubisz to?