Niezapomniana miłość... - Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** | Fotka.com

Dla wszystkich samotnych serduszek...:***

Hej mam już od paru lat ten sam problem i mam nadzieje, że ktoś z Was mi jakoś pomoże... Mianowicie miałam kiedyś chłopaka którego strasznie kochałam można powiedzieć, że oddałabym za niego życie. Po pewnym czasie naszego związku on poszedł siedzieć a ja nie mogłam się z nim widywać jedyne co to telefon i listy... Miałam ogromną depresje z tego powodu aż postanowiłam próbować jakoś o nim zapomnieć... Przestałam odpisywać na listy nie odbierałam tel od niego, to nic nie pomogło zaczełam próbować z innymi facetami ale to też nic nie dało za to u niego dużo tym straciłam... Rok temu wyszedł raz się z nim spotkałam ale tylko rozmawialiśmy i to też nie bylo to co kiedyś. Później jedynie przez tel albo internet, robił mi nadzieje ale tylko w po to żebym poczuła to co on czuł kiedyś. Teraz ma dziewczyne ja już dla niego chyba nie istnieje a mi dalej jego brakuje... W każdym facecie próbuje znaleźć jego i pokochać ale chyba nie potrafie... Chciałabym do niego wrócić, ale nie mam pojęcia jak to zrobić żeby dał mi jeszcze jedną szanse... Próbowałam juna różne sposoby ale nic nie daje efektu... Prosze pomóżcie mi! Może ktoś już miał taką sytuacje i wie co zrobić zeby albo wrócić do niego albo zapomnieć na zawsze o nim i pokochać kogoś innego... Z chęcią posłucham Waszych rad.

Lubisz to?
konto usunięte
no dokładnie jak to mówią "jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie"
29 Enero 2010
konto usunięte
TamGdzieeTy dzięki ale hardcorem nie jestem :lol2: a teraz przeczytałem bloga i zgadzam się z Kingą, sama jesteś sobie winna i koleś ci się odwdzięczył.
29 Enero 2010
konto usunięte
sory ale jakoś nie jest mi Ciebie żal sama sobie na to zapracowałaś (ludzie oczo*ebu można dostać czytając te maleństwa)
28 Enero 2010