Nieszczęsliwe spotkanie
Pewnego razu u kolezanki bylo nas 4 ja z kolega i 2 kolenzakami ta jedna spodobala mi sie wiec zaczalem tzw zarywac do niej wynikaly z tego same pozytywy z ktorych sie bardzo ucieszylem.
Nastepnego dnia przyszedlem pod jej szkole i bylem jak kazdego dnia ucieszony ;] zaczelo sie obiecująco gdy doszlismy na przystanek ona odeszla na chwile odemnie i poszla do innego gdy zaczeli gadac to ten inny zaczal ze mnie sie zlewac i cos mowil na mnie a ja z natury olewam to co mowią, niestety ona musiała isc do domu uczyc sie wiec sie pozegnalismy i na dodatek tele mi padl. Jak wrocilem do domu i wlaczylem tele dostalem wlasnie od niej feralnego esa "ze nie mozemy sie spotykac po koleżeńsku bo ona jest w kims innym zakochana i mnie strasznie przeprasza" gdy to przeczytalem zrobilem mi sie smutno i popadlem w straszny dolek :(:(:( Prosze powiedzcie mi co ja mam zrobic :(:(:(