Nie pierwsz i nie ostatnia
Szczęściem w nieszczęściu Ci jestem,
tęczą w życia niepogodzie.
Wytchnieniem od namiętności,
przyjacielem tak na co dzień.
Miłości w Tobie już mało,
wygasa, tak wiele ich było.
Suche już jest to źródło
co było piękną głębiną.
Nie obiecuj mi więc proszę,
że będę tą jedną, jedyną
Wolałabym to poczuć
niż w potoku Twych słów się rozpłynąć...
"Jak każda kobieta marzyłam o księciu z bajki, który się ze mną ożeni, da mi dużo dzieci, będzie się o nas troszczył. Jak większość kobiet zakochałam się w mężczyźnie, który nie mógł mi nic z tego dać, ale za to spędziłam z nim niezapomniane chwile."
"Żeby nie cierpieć, trzeba wyrzec się miłości. To tak jakby wydłubać sobie oczy, żeby nie oglądać ciemnych stron życia.."
"[...] żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy do niej strzelać z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć. Potrafi znaleźć sobie drogę do wolności i zaskoczyć nas, pojawiając się, kiedy jesteśmy już cholernie pewni, że umarła, albo, że przynajmniej leży bezpiecznie pod stertami innych spraw."
"W tym zwariowanym świecie miłość się kończy, zanim się zacznie.."
"I jednak nasz koniec staje się nieubłaganym faktem. Lepiej teraz niż nie wiadomo kiedy. Z miłości. Z wyboru. Teraz..."
"I wiedziała, że nie jest kochana. Ale sama kochała w takim stopniu, że jej uczucie starczałoby dla nich obojga.."
"Bo on marzył tylko, by być w niej. Ona chciała być z nim. Nie udało się."
"Mimo to kochała go nadal, bo - po raz pierwszy w życiu - poznała, co to wolność. Mogła go kochać, choćby miał się o tym nigdy nie dowiedzieć, nie potrzebowała jego pozwolenia, by niepokoić się tym, co ludzie knują przeciwko niemu. To właśnie była wolność - czuć to, czego pragnęło jej serce, nie bacząc na to, co pomyślą inni."
"Tak często ktoś odchodzi zanim mrugniemy okiem.. Zanim powiemy cieszę się Twoim widokiem.."