Najlepszy okazał się najgorszy!!!
Mam taką sprawe do was: Co byście zrobili gdyby osoba,na której najbardziej polegacie,najlepszy kumpel,koleżanka lub kolega,z którym się znacie od kilkunastu lat zadał/ła wam ogromny ból. Chodzi mi o to,że ta osoba ogaduje Cię za plecami,wymyśla różne kłamstwa na Twój temat aby przedstawić Cię w czyich oczach w jak najgorszym świetle i najgorsze jest to,że ludzie mu wierzą a nie mi!!! W dzielnicy,w której mieszkam sporo osób ma mnie za najgorszego za PEWNĄ SYTUACJE Z KTÓRĄ NIC NIE MIAŁEM WSPÓLNEGO I TO DROBNOSTKA ABY ZA COŚ TAKIEGO KOMUŚ TAK NÓŻ WBIĆ W PLECY I TO KUMPEL!!!!!!!!!! Ja ich opinnie oczywiście mam w du....pie bo nie obchodzi mnie co ludzie gadają bo oni zawsze będą gadać ale chodzi o to,że najlepszy kumpel,z którym się znałem kilkanaście lat aż do tego stopnia się posunął!!! Rozmawiałem z kilkoma osobami i mówią żebym mu to odpuścił ale ja uważam,że musi za to zapłacić.ODDAM MU TO Z NAWIĄZKĄ!!!